Kosmos  /  News

Zła wiadomość: jednocześnie można zakazić się dwoma wariantami koronawirusa

Zła wiadomość: jednocześnie można zakazić się dwoma wariantami koronawirusa

Koronawirus nie daje za wygraną. Właśnie odkryto ryzyko zakażenia nie jednym, a dwoma wariantami SARS-CoV-2 jednocześnie.

O ile pierwotna wersja wirusa z końca 2019 r. została już opanowana, to w międzyczasie pojawiły się kolejne. Wariant alfa, który pojawił się na początku 2020 roku w Wielkiej Brytanii okazał się znacznie bardziej zaraźliwy od pierwotnego. Od tego czasu pojawiły się liczne inne odmiany, z których aktualnie najbardziej niepokojącym jest delta, który po raz pierwszy pojawił się w Indiach i w krótkim czasie rozlał się po całym świecie. Aktualne badania wskazują, że na ten konkretny wariant nie są odporni ozdrowieńcy, a i skuteczność stosowanych obecnie szczepionek jest w jego przypadku wątpliwa.

Zakażenie dwoma wariantami koronawirusa naraz?

Naukowcy właśnie poinformowali o nietypowym przypadku. 90-letnia pacjentka z Belgii została przyjęta do szpitala w marcu z podejrzeniem zakażenia koronawirusem.

Jak się okazało podczas testów, miała w swoim organizmie jednocześnie dwa warianty koronawirusa: alfa i beta, czyli warianty pochodzące z Wielkiej Brytanii i RPA. Najprawdopodobniej do nietypowego zakażenia doszło wskutek kontaktu z dwiema osobami zakażonymi różnymi wirusami.

Pacjentka nie była zaszczepiona przeciwko COVID-19

Wskutek ciężkiego przebiegu choroby trwającego zaledwie 5 dni zmarła. Warto jednak pamiętać, że bardzo zaawansowany wiek w połączeniu z brakiem odporności gwarantowanej przez szczepionkę stanowił bardzo wysokie ryzyko zgonu nawet przy zakażeniu jednym wariantem wirusa.

To pierwszy opisany przypadek zakażenia dwoma wariantami koronawirusa, aczkolwiek już teraz wiadomo, że inne przypadki tego typu odnotowywano także w innych krajach.

Prowadzony aktualnie program szczepień przeciwko COVID-19 jest kluczowym narzędziem w walce o zahamowanie rozwoju pandemii. Ograniczenie transmisji koronawirusa pozwoli na ograniczenie liczby nowych wariantów.

To ważne, bowiem z czasem może pojawić się wariant, przed którym obecnie stosowane szczepionki będą całkowicie nieskuteczne, a wtedy zacznie bardzo szybko rozprzestrzeniać się on po społeczeństwie, zarówno wśród niezaszczepionych jak i zaszczepionych (wśród nich nawet szybciej, dzięki temu, że takie osoby będą korzystały z większej swobody) i możemy wrócić do początków pandemii, gdzie nikt nie będzie miał odporności na nowy wariant. Tego raczej wszyscy wolelibyśmy uniknąć.