1. SPIDER'S WEB
  2. Koronawirus
  3. Nauka
  4. Tech

Rząd: nie będzie ograniczeń dla niezaszczepionych. Wszyscy inni: będą, będą

Obostrzenia pandemia
592 interakcji
dołącz do dyskusji

Kontrowersyjna i niebezpieczna decyzja rządu koniec końców może okazać się sprytną i niezwykle wyrachowaną. Władza antyszczepionkowcom nie podpadnie, ale inni – już tak.

Rząd nie zdecyduje się na wprowadzenie zakazów dla niezaszczepionych na COVID-19. To oznacza, że wszyscy będą mieli swobodny dostęp do restauracji, kin czy muzeów. O ile te pozostaną oczywiście otwarte, kiedy dotrze już do nas zapowiada czwarta fala. W razie czego wiemy, komu podziękować za jesienny lockdown.

Strategia polskiego rządu jest więc zupełnie inna od rozwiązań wprowadzonych choćby we Francji. Od września tylko osoby zaszczepione będą mogły wejść do centrów handlowych, barów, pubów czy restauracji. Efekt? W ciągu zaledwie kilku godzin na szczepienie zapisało się 900 000 chętnych.

Polska to nie elegancja Francja. U nas rząd zostawia brudną robotę innym

Tryumf przeciwników szczepień może okazać się przedwczesny. Wprawdzie mają poparcie choćby Kultu czy Molesty Ewenement – a więc kapel, które nie chcą grać wyłącznie dla zaszczepionych – ale nie wszyscy wykazują się taką wyrozumiałością. Do listy niecierpliwych dopisać możemy akademiki Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

– Nie uzależniamy prawa do obecności na zajęciach w murach uczelni od bycia zaszczepionym, pozostawiając to Państwa odpowiedzialnej wolności i rozumnej trosce o siebie i innych. Z jednym wyjątkiem — zaznaczył prof. Ryszard Koziołek.

Ten wyjątek to noclegi w akademikach. Pokoje będą dostępne wyłącznie dla tych, którzy się zaszczepili.

Stawiamy ten warunek w obliczu ostrzeżeń przed kolejną falą epidemii, a także w przekonaniu, że przebywanie ze sobą w bliskiej odległości, w pokojach i korytarzach domów akademickich naraża Was szczególnie na ryzyko infekcji – napisał w oświadczeniu rektor.

Sprytne? Bardzo. Domyślam się, że takich działań z cyklu Polak potrafi będzie więcej. Już są przecież koncerty, parki rozrywki czy festiwale dla miłośników whisky tylko dla zaszczepionych. Wcześniej sieć kin Helios planowała seanse dla odpowiedzialnych, ale z pomysłu się wycofała – pewnie rząd miał w pamięci ten przypadek.

Niewykluczone, że im więcej odważnych w stylu rektora katowickiej uczelni, tym łatwiej będzie innym podejmować podobne decyzje

Nie drastyczne, ale uprzykrzające życie tym, którzy z różnych powodów mają w nosie zdrowie i życie innych.

Pozostaje więc zadać pytanie, czy właśnie nie na to liczył rząd: aby problem spadł na barki innych. Antyszczepionkowcy się nie pogniewają, sondaże nie drgną, z wizerunkowego punktu widzenia wszystko w porządku. A że władza się skompromitowała, bojąc się głośnej i niebezpiecznej dla społeczeństwa części elektoratu? To tylko świadczy o niej – bardzo niekorzystnie, rzecz jasna.