Nauka  /  Artykuł

Epidemia koronawirusa zostawiła ślady w ludzkim DNA. 20 tysięcy lat temu.

Epidemia koronawirusa zostawiła ślady w ludzkim DNA. 20 tysięcy lat temu.

Tak, tak, z koronawirusem walczyli już nasi przodkowie. I zaczęło się to podobnie jak teraz - w Azji.

Wszyscy, którzy interesowali się nauką i wirusologią - a ostatnio do tego grona zaliczamy całą ludzkość - wiedzą, że nazwa koronawirus bierze się od charakterystycznego kształtu, jaki przyjmują proteiny wirusa. Jednak nie tylko pod mikroskopem udaje się zobaczyć koronawirusa. Pozostawiają one również ślady w DNA zainfekowanej populacji. To dało naukowcom możliwość sprawdzenia, czy i kiedy ludzkość borykała się z podobną epidemią w przeszłości.

W raporcie opublikowanym pod koniec czerwca w piśmie Current Biology badacze opublikowali wyniki badań DNA tysięcy osób z 26 odrębnych populacji na świecie. Okazało się, że dzisiejszy mieszkańcy Azji mają w swoim DNA ślady walki z koronawirusem. Walka ta zaczęła się około 20 tysięcy lat temu, a skończyła zaledwie 5 tysięcy lat temu.

Ludzkość zawsze była infekowana przez wirusy. Wirusy to główny czynnik sprawczy naturalnej selekcji w przypadku ludzi - skomentował wynik prowadzący badanie biolog ewolucyjny David Enard.

W trakcie badania zidentyfikowano 42 geny, które ewoluowały właśnie w związku z atakiem wirusa. Mutacje te (zweryfikowane przez przeżywalność osobników posiadających mutację) mogą mieć różne skutki. Może to być większa odporność na infekcje bądź mniejsza podatność na kopiowanie kodu wirusa w zainfekowanych komórkach. Istniała szansa, że ludzie z tymi mutacjami przeżyli, a następnie przekazali ją swojemu potomstwu. Ich przybliżony wiek określono, poszukując tej samej liczby mutacji w określonym genie.

Jeśli określona mutacja okazała się korzystna i zwiększała przeżywalność, w naturalny sposób pojawia się w populacji coraz częściej. Zajmuje to wiele pokoleń i jest ilustracją ewolucji w działaniu (tak, bo ewolucja jest faktem, deal with it). Według badaczy, zanim tego typu dominująca cecha genetyczna stanie się znacząca w populacji, zajmuje to od 500 do tysiąca lat.

Jak wygląda wpływ genów na ryzyko zachorowania dziś?

W dzisiejszych czasach czynniki genetycznie nie mają tak dużego wpływu na ryzyko zachorowania. Środki ostrożności, jakie podejmujemy oraz profilaktyka typu szczepienia mają o wiele większy wpływ, podobnie jak styl życia lub zawód, jaki wykonujemy (czyli czynniki społeczne). Oznacza to, że badacze, którzy będą analizować DNA ludzi za tysiące lat, nie zauważą tak dużego wpływu trwającej właśnie pandemii na nasze geny. Jednak to właśnie tego typu badania pomogą nam określić, na czym polega odporność na koronawirusy (w tym SARS-CoV-2, powodujący COVID-19) i które geny identyfikują zwiększoną odporność.