Koronawirus  /  Artykuł

Bary, kina, muzea i inne atrakcje tylko dla zaszczepionych. Europa mocno odcina się od antyszczepów

paszport covid certyfikat

Nie chcesz się szczepić? Póki co możesz pojechać na zagraniczne wakacje pod warunkiem uzyskania negatywnego testu, ale możliwości na miejscu mocno się kurczą. Bez szczepionki co najwyżej posiedzisz w hotelowym basenie. I to bez drinka w dłoni.

Zaledwie kilka dni temu pisaliśmy o nowych przepisach we Francji. Osoby niezaszczepione będą miały zdecydowanie trudniej, ponieważ bez certyfikatu szczepienia na COVID-19 nie będzie można wejść do restauracji czy np. do Luwru. Emmanuel Macron stawia sprawę jasno: tzw. „paszport covidowy” będzie wymagany we wszystkich miejscach, które „nie są elementarnie kluczowe do życia obywatelskiego”.

Na Francji się nie skończy. Nowe obostrzenia wchodzą też do Grecji.

Grecja jest jednym z najpopularniejszych wakacyjnych kierunków. Obecnie jest też jednym z najbezpieczniejszych, bo ten kraj notuje stosunkowo małą liczbę nowych zakażeń.

Obecne przepisy pozwalają wjechać do Grecji pod warunkiem posiadania negatywnego testu na COVID-19 zrobionego maksymalnie 72 godz. przed przekroczeniem granicy. Testów nie muszą mieć osoby zaszczepione i ozdrowieńcy. W takich wypadkach wystarczy pokazać stosowny certyfikat.

Grecja zamierza jednak utrudnić wakacje turystom, którzy nie chcą się szczepić, a bazują tylko na negatywnym teście. Takie osoby nie wejdą do restauracji, baru, czy kina.

Nowe zasady w Grecji już od jutra.

Od 15 lipca nie wejdziesz w Grecji do klubu, dyskoteki, restauracji, baru, sali koncertowej czy teatru, jeśli nie przedstawisz certyfikatu szczepienia, certyfikatu ozdrowienia bądź aktualnego negatywnego testu.

Doprowadzi to do nietypowych sytuacji. Test jest ważny tylko przez 72 godziny. Oznacza to, że osoby niezaszczepione będą mogły wjechać do Grecji i korzystać z wszystkich atrakcji przez trzy doby, a następnie… albo zrobią nowy test w Grecji, albo zapomną o restauracjach i innych atrakcjach turystycznych.

Hiszpania idzie jeszcze dalej. Na północy kraju zamykają się bary i restauracje.

Podobne obostrzenia zaczną obowiązywać na terenie Hiszpanii, a najbardziej odczuje je północ kraju. W regionie Asturii będą jeszcze bardziej utrudnione, bo nie pomoże tam nawet certyfikat COVID. Władze postanowiły całkowicie zamknąć bary i restauracje. Być może będzie to zapowiedź działań w kolejnych regionach Hiszpanii.

Obecnie certyfikat COVID w większości przypadków nadal jest przepustką do tego, by wyjechać za granicę bez konieczności robienia testu. Pamiętajmy jednak, że zmiany zachodzą bardzo dynamicznie, niekiedy z tygodnia na tydzień. Wybierając się za granicę, trzeba mieć świadomość, że z danego kraju będziemy wracać na innych zasadach, niż te obowiązujące podczas wylotu.