Czwartą falę mogą przynieść niezaszczepieni młodzi. Wielka Brytania ostrzeżeniem

wielka brytania wariant delta

W przypadku Wielkiej Brytanii kluczem było zaszczepienie osób starszych. To udało się zapewnić, ale nagle okazało się, że problemem są młodzi. To właśnie osoby do 24 roku życia chorują obecnie na wyspach najczęściej.

„Po co się szczepić?” – niestety, to pytanie wciąż zadaje sobie wielu Polaków. Odpowiedź „aby chronić innych” nie przekonuje. Istnieje wiec ryzyko, że jesienią czeka nas czwarta fala, która dotknie właśnie osób niezaszczepionych.

Jak duże to ryzyko, pokazuje przykład Wielkiej Brytanii

Tam odsetek młodych do 24 roku życia, którzy nie przyjęli zastrzyku, był całkiem spory. W ostatnim czasie to właśnie oni chorują na koronawirusa.

Większość badanych z pozytywnym wynikiem była w wieku 5. do 12. roku życia oraz w wieku 18-24 lat – pisze serwis Nauka w Polsce, cytując badania naukowców z Imperial College London.

Dotyczy to okresu od 20 maja do 7 czerwca 2021 r. Warto podkreślić, że w ostatnich tygodniach Wielka Brytania znowu zmaga się ze wzrostem zakażeń. Tam głównym problemem jest indyjski wariant, tzw. „Delta”. Brytyjscy lekarze podkreślają jednak, że osoby zaszczepione dwiema dawkami są dużo bardziej chronione niż reszta.

Skuteczność, w zależności od szczepionki, wynosi od 92-96 proc. Mowa tutaj o ochronie przed hospitalizacją, a nie odporności na chorobę, ale to jest niemal tak samo ważne, wszak wizyta w szpitalu może zakończyć się bardzo źle i lepiej jej unikać.

Fakt, że przybywa na Wyspach młodych chorych, musi niepokoić z dwóch powodów. Po pierwsze, we wrześniu uczniowie mają wrócić do szkół. Po drugie, jesienią spodziewana jest tzw. „czwarta fala”. Tę, według szacunków specjalistów, mamy jak w banku.

Czwartej fali, czyli kolejnego wzrostu zachorowań na Covid-19, możemy spodziewać się w połowie października, po powrocie chłodów, a młodzieży i dzieci do szkół – powiedział PAP prof. Ernest Kuchar z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Minister Czarnek nadzieję pokłada w szczepionkach. „Nie ma cienia wątpliwości, że im więcej będzie szczepień, tym mniejsze prawdopodobieństwo zagrożeń od września” – stwierdził.

Mimo że w wakacje wirus odpuszcza, bo jego ekspozycja na słońcu jest stosunkowo krótka, ok. 4-5 minut, tak niektóre regiony turystyczne w Polsce to spore zagrożenie. Na przykład Podhale, gdzie zaszczepiony jest raptem co piąty mieszkaniec. Istnieje wiec ryzyko, że osoby udające się właśnie w tamtym kierunku, mogą „przywieźć” wirusa ze sobą.