Koronawirus  /  Artykuł

Paszport covidowy ma być dostępny od 25 czerwca. Polska współpracuje w tej sprawie z Unią

Picture of the author
337 interakcji
dołącz do dyskusji

Wszyscy mamy dość obostrzeń i marzymy o zagranicznych wyjazdach, a tzw. paszport covidowy ma być narzędziem, które umożliwi bezpieczne podróże. Osoby zaszczepione będą mogły się nim posługiwać od 25 czerwca.

Według oficjalnych danych w Polsce było już 2,5 mln zakażeń koronawirusem, z czego mamy 2,2 mln ozdrowieńców. Przyspieszają też szczepienia. Do wczoraj w Polsce mieliśmy już 7,6 mln osób zaszczepionych pierwszą dawką, a 2,1 mln osób dwiema dawkami szczepionki przeciwko COVID-19.

To oznacza, że już ok. 1/4 Polaków ma przynajmniej częściową odporność na SARS-CoV-2.

Program szczepień w najbliższym czasie ma przyspieszyć, a to wszystko sprawia, że pierwszy raz od początku pandemii pojawia się światełko w tunelu. Do zbiorowej odporności nadal jest jeszcze daleko, ale wraz z rosnącą liczbą zaszczepionych osób będą powracać pytania o zasadność lockdownu i obostrzeń. Jeśli większość Polaków będzie miała odporność na COVID-19, to dlaczego nie pozwalać im podróżować, brać udział w koncertach czy np. wyjść swobodnie do kina?

Z podobnymi dylematami będą się borykać wszystkie kraje świata. Unijnym pomysłem na powrót do normalności jest tzw. paszport covidowy, czyli dokument, który potwierdzałby zaszczepienie. Tym samym umożliwiałby podróżowanie, korzystanie z hoteli i uczestniczenie w wydarzeniach kulturalnych.

Paszport covidowy ma działać w Unii Europejskiej od 25 czerwca.

Ma to być dokument respektowany na terenie całej Unii Europejskiej. O taki dokument szczególnie mocno ubiegają się kraje, w których gospodarka bazuje w dużej części na turystyce, a więc m.in. Grecja, Włochy, Hiszpania, Chorwacja czy Bułgaria.

Rozmowy o paszporcie covidowym są na wstępnym etapie, ale Bruksela chce, by taki dokument funkcjonował w Unii Europejskiej już przed wakacjami, a konkretnie od 25 czerwca. Współpracę Polski z Brukselą potwierdził niedawno premier Mateusz Morawiecki. W rozmowach zresztą uczestniczą wszystkie kraje unijne.

Z paszportem covidowym do samolotu, na stadion i do kina.

Jak taki paszport mógłby działać? Według Rzeczpospolitej ma to być dokument cyfrowy, który dostaną osoby po dwóch dawkach szczepień lub z negatywnymi wynikami testu. Rzeczpospolita dotarła do anonimowego urzędnika Kancelarii Premiera, który stwierdził, że Polska będzie gotowa na taki dokument.

Jesteśmy gotowi wydawać takie certyfikaty już dziś. Mamy bazę osób zaszczepionych z unikalnym kodem QR, a więc takim, którego nie można podrobić. Ale sens tego pomysłu tkwi w możliwościach wszystkich krajów unijnych. Czekamy na rozporządzenia Komisji Europejskiej - mówi informator, wysoko postawiony urzędnik Kancelarii Premiera.

Obecnie każda zaszczepiona osoba dostaje kartę informacyjną potwierdzającą szczepienie. Jest na niej data, nazwa szczepionki oraz numer serii konkretnego preparatu. Informacje o szczepieniu są też w rządowym systemie, co można sprawdzić w Internetowym Koncie Pacjenta. Dostęp do tego systemu mają lekarze.

Paszport covidowy umożliwiłby dostęp do danych o szczepieniu nie tylko dla lekarzy, ale też przedsiębiorców, przewoźników, urzędów czy organizatorów imprez. Jeżeli taki dokument ma być naszą przepustką do normalności, to kibicuję temu pomysłowi.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst