Sprzęt  /  Artykuł

MateBook D15 kontra MateBook D16. Czym różnią się tanie laptopy Huaweia?

Picture of the author

Tu miała znaleźć się recenzja MateBooka D16. Uznałem jednak, że tanie laptopy Huaweia są do siebie tak podobne, że zamiast robić kolejną wyliczankę tych samych cech, lepiej odpowiedzieć na pytanie: jak Huawei MateBook D16 prezentuje się na tle innych modeli firmy?

Huawei od trzech latach podbija rynek laptopów w oparciu o ten sam sprawdzony schemat, a mianowicie oferuje sprzęty oferujące niesamowity wręcz stosunek jakości do ceny. Widać to szczególnie w przypadku modeli takich jak MateBook D14 czy D15, które nad Wisłą rozchodzą się jak ciepłe bułeczki.

Dzieje się tak, ponieważ to Huawei pokazał, że w cenie do 3000 zł (a gdy są promocje, to i do 2500 zł) da się stworzyć laptopy w aluminiowych, a nie plastikowych, obudowach, oferujące absolutnie wystarczającą wydajność do codziennej pracy, długi czas pracy bez ładowania, czyste oprogramowanie pozbawione śmieciowych aplikacji oraz pewien bajer w postaci czytnika linii papilarnych w przycisku zasilania.

Są to sprzęty tanie, dobrze wykonane i tak po prostu przemyślane. Bywają w nich zarówno elementy przeciętne, jak i wybitne, ale bardzo słabych nie ma praktycznie wcale. A w tej cenie to rzadkość. Huawei sztukę kompromisu doprowadził więc niemal do perfekcji. Sam to bardzo doceniam i polecam kupno MateBooków D14 oraz D15 praktycznie każdemu, kto szuka taniego i dobrego laptopa.

A jak w tym wszystkim odnajduje się Huawei MateBook D16?

W wielkim skrócie: całkiem nieźle. Z mojego poprzedniego tekstu na temat tego laptopa możecie dowiedzieć się, że jest to najnowsza propozycja w portfolio firmy i od swoich starszych braci różni się przede wszystkim:

  • większym rozmiarem i wyświetlaczem
  • wynikającym z tego lepszym umiejscowieniem głośników
  • bardzo bogatym zestawem portów, przynajmniej jak na 2021 rok

Umieszczono w nim też lepsze podzespoły oraz najnowszą łączność Wi-Fi 6, która jest szybka niczym połączenia światłowodowe, ale te elementy zostały dodane też do tegorocznych iteracji MateBooków D14 oraz D15, więc ewentualną korzyść widać tu wyłącznie w porównaniu do zeszłorocznych wariantów laptopów.

Swoją drogą bardzo ciekawe jest, w jaki sposób Huawei pozycjonuje swoje nowe komputery z serii D. Widać, że są one droższe niż modele zeszłoroczne, ale za to mają zauważalnie mocniejsze bebechy. Dzięki temu rekomendowana cena modelu Huaweia MateBooka D16, czyli 3999 zł, nie wydaje się zbyt wysoka względem najnowszych wersji MateBooków D14 oraz D15 (2021), za które trzeba zapłacić około 3499 zł. 

Zwykli użytkownicy najbardziej docenią zeszłoroczne MateBooki, które są sporo tańsze.

Jeżeli nie potrzebujecie bardzo szybkiego procesora i najnowszego Wi-Fi 6, czyli jeżeli waszym głównym zajęciem jest szeroko pojęta praca biurowa oraz konsumpcja treści, lepszą opcją będzie kupienie MateBooków D14 oraz D15 z 2020 roku. Modele te są równie dobrze wykonane co nowe sprzęty, a ich niższa wydajność czy wolniejszy internet prawie na pewno nie będą wam przeszkadzać.

Jednak jeżeli planujecie wykonywać na nich bardziej skomplikowane zadania lub grać na nich przy korzystaniu z usług streamingu, lepiej dopłacić do nowszych wersji lub do MateBooka D16, który oferuje też większy ekran i bogatszy zestaw portów. Jako że nie ma tu łatwej odpowiedzi na to, który konkretnie laptop warto kupić, wybór jak zwykle należy do was.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst