Nauka  / News

TVP opowie historie ozdrowieńców. Rusza program, który ma pokazać, jak groźny jest COVID-19

Picture of the author
435 interakcji
dołącz do dyskusji

„To tylko zwykła grypa”. Nie ma dnia, żeby gdzieś nie pojawił się tak brzmiący komentarz odnośnie zachorowania na COVID-19.

Lekceważące podejście do wirusa SARS-CoV2 doprowadziło nas do trzeciej fali epidemii w Polsce, więc w TVP zakasali rękawy, by uświadomić społeczeństwo, że to wcale nie jest „zwykła grypa”.

Zacznijmy może od tego, że gdy ktoś mówi o COVID-19 per „zwykła grypa”, ewidentnie nigdy nie przechodził prawdziwej grypy. Możemy podziękować bombardującym nas ze wszystkich stron reklamom specyfików „łagodzących objawy przeziębienia i grypy” za to, że społeczeństwo masowo myli siedmiodniowy katarek z poważną chorobą, która dla wielu ludzi może mieć równie groźne następstwa, co szalejąca epidemia covida.

Otóż nie - COVID-19 nie jest zwykłą grypą. Po ponad roku trwania pandemii, setkach opracowań naukowych i blisko 120 mln zachorowań na całym świecie powinniśmy być już co do tego zgodni. Niestety Polaka, który czerpie wiedzę głównie z grupek na Facebooku i internetowych memów, trudno przekonać. W związku z tym TVP uruchomi program „Ozdrowieńcy”, w którym opowie historie ludzi, którzy przeszli COVID-19 i pokaże, jak wygląda ich życie po przebytej chorobie.

Ozdrowieńcy TVP mają szansę przemówić do ludzi, którzy wciąż bagatelizują COVID-19.

Gdy o przebytej chorobie ktoś napisze na prywatnym profilu społecznościowym, z miejsca pojawiają się komentatorzy, którzy próbują dyskredytować chorego, umniejszać groźbę choroby, a tym samym zasiewają ziarno niepewności w umysłach ludzi czytających historie o chorych czy ozdrowieńcach w Sieci.

Program „Ozdrowieńcy” w TVP pozbawiony będzie takiego ziarna. Zamiast tego będzie opowiadał prawdziwe historie ludzi, którzy przeszli chorobę, w przyjaznym widzowi formacie, którego nie będzie mógł zakwestionować przypadkowy komentator.

Za realizację programu odpowiada Piotr Poraj-Poleski, autor m.in. szalenie popularnego programu „Sanatorium Miłości” oraz „Operacja Zdrowie!”, wespół z producentką Anną Malinowską-Szałańską. Można się więc spodziewać formatu dokumentu, ale utrzymanego w przyjaznej widzowi konwencji, którą zna z innych programów emitowanych w TVP. Choć prawdopodobnie jeszcze lepiej by było, gdyby program został nakręcony na modłę popularnych paradokumentów - wtedy szansa na trafienie do odbiorcy docelowego z przekazem byłaby jeszcze większa.

Historii do opowiedzenia nie zabraknie. Według oficjalnej statystyki w Polsce mamy 1,53 mln ozdrowieńców.

„Ozdrowieńcy” zadebiutują już w przyszłą sobotę, tj. 20 marca 2021 r. w telewizyjnej Jedynce, o godzinie 14:25. Program będzie emitowany co tydzień o tej samej godzinie.

I chociaż nie mam wątpliwości, że program będzie ociekał pochwałami dla partii rządzącej, opowieściami o bohaterskich politykach PiS i łzawą wdzięcznością dla Mateusza Morawieckiego, tak mimo wszystko dobrze, że powstanie. Liczba zakażeń w Polsce od kilku dni oscyluje wokół 20 tys., coraz bardziej zbliżając się do rekordu z zeszłego roku. W wyniku epidemii zmarło już ponad 46 tys. obywateli naszego kraju. Mija rok od pierwszego przypadku COVID-19 nad Wisłą. Chyba najwyższy czas, żebyśmy zaczęli podchodzić do sprawy poważnie.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst