Koronawirus  / News

Minister podał datę powrotu uczniów do szkoły. Jeżeli pandemia pozwoli

Picture of the author

Minister edukacji i nauki jest krytycznie nastawiony względem nauki zdalnej. Jeszcze wczoraj ją krytykował, a dziś twierdzi, że powrót do szkół możliwy będzie już w pierwszej połowie kwietnia. Jeżeli pandemia pozwoli.

Niewykluczone, że do nauki hybrydowej klasy I-III wrócą już 12 kwietnia. Takie nadzieje wyraził minister Czarnek, cytowany przez Wyborcza.pl. Minister nauki i edukacji jest przy tym świadomy trzeciej fali epidemii i planowanego lockdownu, jednak zachowuje optymizm. Wspomniany lockdown powinien potrwać trzy tygodnie – a tuż po nim szkoły mogłyby zostać częściowo otwarte.

Minister Czarnek wielokrotnie przy tym podkreślał, że wszystko zależy od postępów w walce z pandemią koronawirusa. Dodał też, że zaszczepiono ok. 66 proc. nauczycieli, co ponoć jest zdecydowaną większością nauczycieli, którzy wyrazili chęć szczepienia.

Szkoły dla klas I-III otwarte od 12 kwietnia – wedle nadziei Ministra Czarnka. Ten nie jest fanem nauki zdalnej.

W wywiadzie dla Onetu, minister Czarnek krytycznie wypowiadał się o formie edukacji, jaką jest nauka zdalna. Podkreśla, że każda okazja na powrót dzieci do szkół – nawet na jakiś czas – powinna być wykorzystana. Zdaniem ministra same szkoły są też dobrze zabezpieczone epidemiologicznie, a problemem powodującym utrzymanie się trybu nauki zdalnej jest transport dzieci z i do szkoły.

- Nie szkoła, nie basen, nie, a także nie muzeum, ale wariant brytyjski odpowiada za gwałtowny wzrost zachorowań na COVID-19 - uważa szef resortu edukacji. Wygląda więc na to, że ministrowi nie brakuje determinacji, by pomóc dzieciom. Przynajmniej w sposób, w jaki minister uważa za właściwy i z którym część epidemiologów nie może się zgodzić.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst