Koronawirus  / News

Zamknęli Polskę na kłódkę. Rząd właśnie ogłosił lockdown w całym kraju

Picture of the author
267 interakcji
dołącz do dyskusji

Narodowy lockdown zacznie obowiązywać od soboty. Zdaniem ministra zdrowia Adama Niedzielskiego jest to jedyny sposób na powstrzymanie trzeciej fali pandemii koronawirusa, napędzanej przez tzw. brytyjski wariant SARS-CoV-2.

Ponad 25 tys. nowych przypadków dziennych zakażeń (dane z dzisiaj) pokazuje, że sprawa jest niezwykle poważna. Dlatego też, zamiast wprowadzać obostrzenia dla kolejnych województw, polski rząd podjął decyzję o tym, aby kolejne obostrzenia wprowadzać na terenie całego kraju.

Narodowy lockdown - nowe obostrzenia

Od soboty zatem, w całej Polsce zostaną zamknięte hotele, galerie handlowe, kina, teatry, wszelkiego rodzaju obiekty sportowe i solaria. Niedzielski ogłosił też powrót do zdalnego trybu nauczania dla klas 1- 3.

— Nie mamy już przestrzeni do wprowadzania obostrzeń na poziomie regionów - dodał Niedzielski

Oprócz ogłoszenia ogólnokrajowych obostrzeń Niedzielski powiedział też, że jest zaniepokojony obecną intensywnością codziennego przemieszczania się Polaków i zaapelował, abyśmy w miarę możliwości ograniczyli swoje wychodzenie z domu i w branżach, w których jest to możliwe, powrócili do trybu pracy zdalnej.

Nowe obostrzenia obowiązywać będą od najbliższej soboty, tj. od 20 marca do 9 kwietnia. Co będzie potem? Tego zapewne dowiemy się z kolejnych rządowych konferencji.

Wariant brytyjski i trzecia fala pandemii

Najbardziej niepokojącą informacją, którą podzielił się Niedzielski na swojej konferencji jest lawinowo rosnący udział tzw. wariantu brytyjskiego, jeśli chodzi o nowe zakażenia.

Z badań na temat tej mutacji przeprowadzonych przez brytyjskich naukowców wynika, że jest ona bardziej zaraźliwa oraz powoduje o wiele wyższą śmiertelność. To oznacza z kolei, że do polskich szpitali trafia coraz więcej osób zakażonych koronawirusem, które wymagają hospitalizacji. Z nieoficjalnych wypowiedzi lekarzy publikowanych w mediach wynika, że obecna sytuacja może bardzo szybko doprowadzić do przepełnienia polskich szpitali i nie wiadomo, czy zakładane tymczasowo polowe placówki rozwiążą ten problem.

Tagi:
przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst