Tech  /  Artykuł

Stworzyła pierwszą szczepionkę COVID 19. Teraz współzałożycielka BioNTechu bierze się za raka - szczepionki już za kilka lat

Picture of the author
165 interakcji
dołącz do dyskusji

Ozlem Tureci to współzałożycielka medycznej firmy BioNTech oraz doktor odpowiedzialna za kierowanie pracami nad pierwszą masowo wykorzystaną szczepionką przeciw COVID 19. Teraz Tureci uważa, że dokładnie ta sama technologia już za kilka lat powstrzyma nowotwory złośliwe.

Ozlem Tureci założyła BioNTech wraz ze swoim mężem w 2008 r. Niemka wywodząca się z tureckiej rodziny imigrantów przez prawie dwie dekady pracowała nad rozwiązaniem problemu nowotworów złośliwych. Lekarka i absolwentka Saarland University poświęciła znaczną część swojego życia walce z rakiem, ale to wybuch epidemii nowego koronawirusa sprawił, że pomogła milionom osób na całym świecie.

Gdy COVID 19 pojawił się w Chinach, małżeństwo Turecich podjęło ryzykowną decyzję o zainicjowaniu project lightspeed.

Project lightspeed to inicjatywa firmy BioNTech, polegająca na zebraniu całej dotychczasowej wiedzy zyskanej przy próbach stworzenia farmaceutycznej ochrony przed rakiem, a następnie wykorzystaniu jej do walki z nowym koronawirusem. W ten sposób BioNTech stał się jednym z liderów wyścigu po szczepionkę, adaptując technologię mRNA na potrzeby powstrzymania pandemii COVID 19.

Wcześniej za pomocą instrukcji mRNA Ozlem Tureci planowała budować odporność na nabłonkowe nowotwory złośliwe. Badania BioNTechu były obiecujące, ale dopiero pandemia koronawirusa wyniosła niemiecką firmę na pierwsze strony gazet i portali. Przedsiębiorstwo nie miało jednak odpowiedniego zaplecza, by przeprowadzić szeroko zakrojone testy kliniczne oraz uruchomić masową produkcję. Stąd sojusz z amerykańskim Pfizerem. W ciągu 11 miesięcy od nawiązania partnerstwa, szczepionka BioNTechu otrzymała zielone światło od Stanów Zjednoczonych i trafiła do pierwszych pacjentów. Do tego grona należy sama Tureci, zaszczepiona produktem własnego koncernu.

Ozlem Tureci została jedną z twarzy współczesnej nauki i medycyny.

Lekarka odniosła gigantyczny sukces, tak samo jak jej mąż i współtworzone przez nich przedsiębiorstwo. Tureci trafiła do pierwszej setki najbogatszych Niemców tureckiego pochodzenia, a także otrzymała wraz z mężem jedno z najważniejszych cywilnych odznaczeń niemieckiego rządu. Order był im wręczany przez prezydenta Steinmeiera, a w ceremonii uczestniczyła kanclerz Angela Merkel, osobiście dziękując małżeństwu za pomoc ludziom na całym świecie.

Ozlem Tureci podkreśla, że pierwsza szczepionka na COVID 19 to efekt prac całego zespołu. Nie tylko naukowców BioNTechu, ale również partnerów z wielu firm na całym świecie, co by wymienić amerykańskiego Pfizera, chińskie Fosun Pharma, ale także rządy poszczególnych krajów oraz medycznych regulatorów takich jak np. Europejska Agencja Leków. Tureci nie spoczywa przy tym na laurach. Szefowa BioNTechu tłumaczy, że jej priorytetem jest teraz obserwowanie szczepów koronawirusa, dbając o działanie szczepionki również wobec nowych mutacji.

Następny cel Tureci to walka z rakiem. Jej zdaniem szczepionka może się pojawić już za kilka lat.

Wykorzystując zebrane środki, pozyskanych partnerów oraz otrzymany rozgłos, lekarka chciałaby wrócić do walki z rakiem. Zdaniem szefowej BioNTechu, z tym nowotworem złośliwym możemy walczyć podobnie jak z koronawirusem - za pomocą szczepionek mRNA, wysyłających instrukcje do organizmu, dzięki którym nasz układ odpornościowy uczy się dostrzegać zagrożenie, błyskawicznie na nie reagować i zwalczać w zarodku. Tureci zaznacza, że w laboratorium jej firmy mają już kilka obiecujących kandydatów na nowotworowe szczepionki mRNA.

Pytana o datę dostępności szczepionek na raka, współzałożycielka firmy medycznej odpowiada ostrożnie, ale optymistycznie. Tureci zaznacza, że nie sposób jest przewidzieć dokładny czas na opracowanie jakiegoś rozwiązania, wiele zależy bowiem od późniejszych testów i ich efektów. Jeśli jednak wszystko poszłoby zgodnie z jej planem, nowotworowe szczepionki mRNA mogłyby zostać podane pierwszym osobom już za kilka lat.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst