1. SPIDER'S WEB
  2. Koronawirus
  3. Tech

Nie ma już „szczepionki AstraZeneca”. Preparat ma teraz nową nazwę

Nie ma już „szczepionki AstraZeneca”. Preparat ma teraz nową nazwę
189 interakcji
dołącz do dyskusji

Vaxzevria - taką nazwę nosi obecnie szczepionka na koronawirusa produkowana przez firmę AstraZeneca. Zmiana nazwy handlowej odbyła się za zgodą Europejskiej Agencji Leków.

Nazwy handlowe szczepionek słabo przebijają się do świadomości opinii publicznej. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że np. najpowszechniejsza w Polsce szczepionka na koronawirusa firmy Pfizer, nosi nazwę Comirnaty. Często dowiadują się o tym z kartonika wyznaczającego datę kolejnego szczepienia. Spotyka się też sytuacje dopytywania pracowników punktów szczepień o nazwę Comirnaty i utwierdzanie, że to „na pewno szczepionka Pfizera”.

Za sprawą przekazu medialnego nazwy szczepionek funkcjonują synonimicznie z nazwami producentów. I tak mówi się o szczepionce Pfizera, Moderny, AstraZeneca, Johnson & Johnson.

Szczepionka AstraZeneca nazywa się teraz Vaxzevria

25 marca Europejska Komisja Leków wydała zgodę na nazwę Vaxzevria w stosunku do preparatu firmy AstraZeneca. Dotychczas w materiałach informacyjnych figurowała nazwa „Szczepionka przeciw COVID-19 AstraZeneca" (COVID-19 Vaccine AstraZeneca).

W związku z powyższym na opakowaniach, ulotkach informacyjnych i wszelkich oficjalnych materiałach dotyczących szczepionki będzie widoczna wspomniana nazwa handlowa.

Choć firmie zarzuca się, że zmiana nazwy ma związek z kontrowersjami wokół preparatu, przede wszystkim zarejestrowanymi działaniami niepożądanymi, należy pamietać, że wniosek o zmianę wpłynął do stosownych urzędów w grudniu ubiegłego roku, tymczasem szczepionka dostała zielone światło w UE pod koniec stycznia bieżącego roku.

Kontrowersje wokół szczepionki AstraZeneca

Przypomnijmy, że w związku z opisywanym preparatem pojawiły się doniesienia o przypadkach zakrzepicy i zgonów z nią związanych. Swoje śledztwo w tej sprawie przeprowadziła Europejska Agencja Leków.

Nasz komitet ekspercki zapoznał się ze wszystkimi przypadki zakrzepów krwi, które wystąpiły u osób zaszczepionych szczepionką AstraZeneca. Jest to bezpieczna i efektywna szczepionka

- mówiła Emer Cooke, szefowa Europejskiej Agencji Leków podczas konferencji 18 marca.

Również polski rząd zapewniał, że preparat jest bezpieczny, choć jednocześnie szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów przyznał, że zainteresowanie szczepionką AstraZeneca jest niższe niż pozostałymi preparatami. Media w naszym kraju obiegły też informacje o tym, że nie wszyscy zainteresowani szczepieniem chcą przyjąć ten preparat.

W połowie marca liczba poważnych przypadków związanych z przyjęciem szczepionki wynosiła w Europie 30 na 5 milionów osób.