1. SPIDER'S WEB
  2. Koronawirus
  3. Nauka
  4. Tech

Przyłbica i chusta odpadają. Rząd zmieni zalecenia dotyczące zakrywania twarzy

Przyłbica i chusta odpadają. Rząd zmieni zalecenia dotyczące zakrywania twarzy

Nie potwierdziły się plotki o rzekomym zakazie zakrywania twarzy mniej skutecznymi metodami – jak chusty czy przyłbice. Rząd ma wydać rekomendację na temat odpowiednich maseczek. Nie będzie jednak tego egzekwować.

Michał Dworczyk – szef KPRM – przyznał w dzisiejszej porannej audycji w Radiu Zet, że idą zmiany w kwestii rekomendacji środków ochronnych ograniczających rozprzestrzenianie się pandemii COVID-19. Nie będą one jednak skutkowały nowymi mandatami i karami dla buntowników. Kluczowym jest tu słowo rekomendacja.

Dworczyk stwierdził na antenie, że wedle jego wiedzy nowe zasady mają funkcjonować na zasadzie zalecenia – a nie obowiązującego prawa. W mocy pozostanie obowiązek zakrywania twarzy i nosa. Póki co to nadal obywatel będzie decydował, czym dokładnie chce to zrobić – czy rekomendowaną przez KPRM maseczką chirurgiczną FFP2 bądź FFP3, czy też szalikiem, chustą czy przyłbicą.

Obowiązku może i nie będzie. Niemądrym jest jednak ignorowanie zalecenia stosowania odpowiednich maseczek.

Według ustaleń japońskich naukowców, plastikowe osłony są prawie całkowicie nieskuteczne, jeśli chodzi o zatrzymywanie aerozoli oddechowych, co oznacza, że ich skuteczność w zapobieganiu rozprzestrzenianiu się koronawirusa jest praktycznie zerowa. Podobnie niewielką skutecznością charakteryzują się zwykłe materiałowe maseczki bez atestu czy ulubione przez niektórych arafatki czy chusty.

Tymczasem w miniony weekend zanotowano wzrost zakażeń koronawirusem w Polsce porównaniu do ubiegłych tygodni. Ministerstwo Zdrowia już oficjalnie mówi o trzeciej fali pandemii i rosnącym tempie rozprzestrzeniania się nowych zakażeń. Na dodatek w Polsce już 10 proc. badanych zakażonych próbek zawiera nowe, groźniejsze mutacje wirusa odpowiedzialnego za COVID-19.

Od początku pandemii COVID-19 w samej tylko Polsce odnotowano ponad 1,64 mln przypadków zakażeń. Ponad 42 tys. zakończyło się śmiercią pacjenta. By nadać kontekst tej liczbie: podobną liczbę mieszkańców liczą takie miasta jak Ciechanów, Kutno, Nysa czy Sieradz