Koronawirus  / Artykuł

Spektakularna skuteczność. Lekarz przyjął szczepionkę na COVID i sprawdził liczbę przeciwciał

Picture of the author
377 interakcji
dołącz do dyskusji

Krzysztof Pawlak, lekarz rezydent medycyny rodzinnej, wykonał na sobie test na obecność przeciwciał przeciwko COVID-19 po przyjęciu szczepionki. Ich stężenie było kilkudziesięciokrotnie wyższe niż u tzw. ozdrowieńców, czyli osób, które zakaziły się koronawirusem i wyzdrowiały.

Wynik uzyskany przez Pawlaka to 4692,4 AU/ml. Jak tłumaczy sam lekarz, to bardzo duże stężenie:

— Zaznaczę tylko, że wynik dodatni to miano >50, a i tak wielu ozdrowieńców nie osiąga tego poziomu. Przy poziomach 200-300 mówiliśmy, że to dużo.

Dla dodatkowego porównania lekarz udostępnił na swoim Twitterze również swoje badanie na obecność przeciwciał przed przyjęciem szczepionki. Wynik? 3,8 AU/ml.

Szczepionka na koronawirusa działa

Dostępne na rynku szczepionki mRNA, czyli preparaty, które kodują w naszym organizmie białko znajdujące się w otoczce wirusa SARS-CoV-2 (tzw. białko kolca) i tym samym udostępniają jego wzór naszemu układowi odpornościowemu, dzięki czemu jest on przygotowany na kontakt z prawdziwym wirusem, w praktyce okazały się niezwykle skuteczne.

Niezwykle, ponieważ proces kodowania białek wymuszany przez te preparaty powoduje, że nasz układ odpornościowy produkuje więcej przeciwciał niż w przypadku zetknięcia z prawdziwych wirusem. Przynajmniej tak stało się w przypadku doktora Pawlaka.

Krzysztof Pawlak należy do 94 proc. polskich lekarzy, którzy otrzymali już szczepionki. Statystyką tą podzielił się z opinią publiczną Michał Dworczyk, szef KPRM i pełnomocnik rządu do spraw szczepień. Według planu nasz rząd chce zaszczepić 3 mln ludzi do końca pierwszego kwartału 2021 r. Powodzenie tej strategii w największym stopniu zależy oczywiście od producentów szczepionek i ich tempa produkcji.

Wystarczył jeden planowany remont w belgijskiej fabryce Pfizera, żeby europejskie kraje zaczęły narzekać na opóźnienia w dostawach. Jeśli chodzi zaś o preparaty od AstraZeneca, z zakontraktowany 9 mln otrzymaliśmy jak na razie 6. Preparat ten zostanie podany w pierwszej kolejności nauczycielom, co może oznaczać, że rządowi stratedzy szykują się do ponownego otwarcia szkół dla wszystkich uczniów. Na razie oczywiście nie wiadomo, kiedy to nastąpi. No ale przynajmniej wiemy, że szczepionki są skuteczne.

Podobał ci się artykuł? Podziel się nim albo polub go na Facebooku.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst