1. SPIDER'S WEB
  2. Koronawirus
  3. Nauka

Dają rodzinie 1,5 mln zł, jeśli bliski umrze przez szczepionkę na COVID-19. Tak wymyśliła Japonia

Dają rodzinie 1,5 mln zł, jeśli bliski umrze przez szczepionkę na COVID-19. Tak wymyśliła Japonia
168 interakcji
dołącz do dyskusji

Władze Japonii ogłosiły właśnie wprowadzenie systemu rekompensat dla rodzin osób, których spotkają poważne skutki uboczne szczepienia przeciwko COVID-19. Mieszkańcy kraju kwitnącej wiśni nie są przesadnie przekonani do pomysłu szczepień. 

W ubiegłym tygodniu rozpoczął się w Japonii program szczepień przeciwko COVID-19. Wraz z początkiem programu w mediach japońskich pojawiły się informacje o pierwszych skutkach ubocznych w postaci drgawek i pokrzywki występujących w ciągu kilku pierwszych dni po szczepieniu. Przypadki pokrzywki zarejestrowano chociażby w szpitalu Toyama Rosai Hospital w prefekturze Toyama w środkowej części kraju.

Początek szczepień w Japonii 

Japonia dość późno dołącza do grona krajów, w których prowadzony jest narodowy program szczepień. Na początku szczepionki przeznaczone są dla pracowników ochrony zdrowia rozsianych po około 100 szpitalach w całym kraju. Połowa spośród 40 000 lekarzy i pielęgniarek bierze także udział w programie monitorowania potencjalnych skutków ubocznych czy odczynów spowodowanych przyjęciem szczepionki wyprodukowanej przez koncern Pfizer/BioNTech. Każda z tych osób zobowiązana jest do zapisywania wszelkich niepożądanych reakcji w ciągu siedmiu dni po przyjęciu pierwszej dawki szczepionki. 

Choć jak dotąd w Japonii nie zarejestrowano ani jednego przypadku poważnych odczynów poszczepiennych, mieszkańcy kraju ze sporą rezerwą podchodzą do narodowego programu szczepień. 

Rząd Japonii wprowadził w weekend przepisy, które w przypadku śmierci spowodowanej przyjęciem szczepionki na koronawirusa gwarantują rodzinie zmarłego odszkodowanie w wysokości 44 mln jenów, czyli ok. 1,5 mln zł. Kwestia tego, czy taka deklaracja uspokoi więcej osób i przekona je do przyjęcia szczepionki, pozostaje otwarta.