Koronawirus  / News

Idziesz do Ikei, wciągasz hotdoga (czy tam innego falafela) i wychodzisz zaszczepiony. Tak to działa w Izraelu

Picture of the author
139 interakcji
dołącz do dyskusji

Być może brzmi to absurdalnie, ale tak właśnie jest. Od niedzieli do wtorku obywatele kilku izraelskich miast mogą zaszczepić się przeciwko COVID-19 podczas zakupów w sklepie meblowym. 

Nie ma co się oszukiwać, jeżeli coś takiego miałoby być możliwe, to tylko w Izraelu. Ten niewielki, 9-milionowy kraj jest absolutnym liderem pod względem tempa szczepień przeciwko koronawirusowi

Na chwilę obecną pierwszą dawkę szczepienia przyjęło ponad 48 proc. mieszkańców kraju, z czego połowa otrzymała już obie dawki. Za tak wysokie tempo szczepienia w Izraelu odpowiada kilka czynników. Władze kraju zapewniły sobie priorytetowe dostawy szczepionki w zamian za dostarczanie producentowi szczepionki danych o osobach zaszczepionych, występujących skutkach ubocznych i skuteczności samej szczepionki. Jednocześnie to właśnie w Izraelu jest bardzo dobrze rozbudowana służba zdrowia z jednym z najlepszych systemów informatycznych pozwalających na zbieranie i analizowanie na bieżąco postępów w programie szczepienia. 

Wstępne wyniki skuteczności szczepionki – rewelacyjne 

Dane płynące z Izraela wskazują, że przyjęcie dwóch dawek szczepionki gwarantuje 96-proc. skuteczność w zapobieganiu hospitalizacji i zgonom. Z tego też powodu Izraelczycy od niedzieli luzują obostrzenia. Ponownie otworzono sklepy, centra handlowe, targowiska i biblioteki. Część miejsc, np. siłownie czy synagogi nadal będą dostępne tylko dla osób zaszczepionych i ozdrowieńców. 

Sieć sklepów meblowych Ikea poinformowała w niedzielę, że od niedzieli do wtorku wszyscy chętni będą mogli zaszczepić się na koronawirusa także na terenie sklepu. Ta „specjalna” oferta dostępna jest w sklepach Ikea zlokalizowanych w 5 różnych miastach w kraju (Tel Awiw, Esztaol, Beer Szewa, Riszon le-Cijjon i Hajfa). 

Tymczasem w Polsce 

Niestety w innych krajach na świecie sytuacja nie jest już tak kolorowa jak w Izraelu. W Polsce do poniedziałku 22 lutego zaszczepiono jedną dawką 1 785 194 osoby. Obie dawki szczepionki otrzymało 929 965 osób. Zważając na to, że nasz kraj jest czterokrotnie większy, to wciąż jesteśmy dopiero na początku drogi. Problemem w Polsce jest nie tylko organizacja szczepień, ale przede wszystkim tempo dostaw kolejnych szczepionek do naszego kraju. Jak dotąd od początku programu szczepień do Polski trafiło 3 696 110 dawek szczepionki, z czego ponad 3 miliony już trafiły do punktów. Jak będzie z dostawi w przyszłości? Nie wiadomo. 

Polub tego newsa na Facebooku. Dzięki!

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst