Koronawirus  / News

Nowa mutacja wirusa uderzyła w Wielką Brytanię. Właśnie ogłoszono lockdown i zamknięto ludzi w domach

Picture of the author
100 interakcji
dołącz do dyskusji

Tempo rozprzestrzeniania się nowej mutacji koronawirusa SARS-CoV-2 w Wielkiej Brytanii jest tak duże, że premier Boris Johnson podjął decyzję o wprowadzeniu ścisłych ograniczeń w przemieszczaniu się na terenie całego kraju. Po Walii i Szkocji, Anglia rozpoczyna 2021 rok pełnym lockdownem.

Nowa mutacja koronawirusa doprowadziła w ostatnich dniach do gwałtownego wzrostu liczby nowych zachorowań na COVID-19. Przedstawiciele brytyjskiej służby zdrowia potwierdzili, że jeżeli rozprzestrzenianie się wirusa nie zostanie szybko zahamowane, to wkrótce służba zdrowia stanie się całkowicie niewydolna.

W związku z powyższym najpierw Nicola Sturgeon w Szkocji, a później Boris Johnson w Anglii wprowadzili najpoważniejsze ograniczenia w przemieszczaniu się od marca 2020 roku. W ten sposób rząd chce kupić sobie trochę czasu, niezbędnego do zaszczepienia jak największej części społeczeństwa.

Wielka Brytania zamknięta w domach

Od dziś uczniowie wszystkich szkół podstawowych i średnich oraz studenci uczelni wyższych przechodzą na zdalne nauczanie, a egzaminy na koniec szkoły (GCSE oraz A-Levels) najprawdopodobniej zostaną przełożone na późniejszy termin. Zamknięcie szkół potrwa co najmniej do połowy lutego.

Jednocześnie zamknięte zostają wszystkie sklepy za wyjątkiem spożywczych oraz tych, które sprzedają asortyment pierwszej potrzeby. Zamknięte będą także wszystkie salony urody i salony fryzjerskie. Restauracje mogą oferować jedynie sprzedaż na wynos (przy czym tutaj obowiązuje całkowity zakaz sprzedaży alkoholu) lub z dostawą.

Podobnie, jak w trakcie lockdownu z marca ubiegłego roku, obywatele Wielkiej Brytanii będą mogli opuszczać dom tylko w celu:

- wykonywania pracy, której nie da się wykonywać zdalnie,
- zrobienia niezbędnych zakupów,
- ćwiczeń sportowych (tylko samodzielnie lub z maks. jedną inną osobą, lub z osobami ze wspólnego gospodarstwa domowego),
- opieki nad osobami jej wymagającymi,
- skorzystania z opieki medycznej.

Wprowadzono także zakaz odwiedzania osób innych, niż te, z którymi się mieszka w jednym gospodarstwie domowym i utrzymywania dystansu min. 2 metrów w przypadku spotkania osób spoza swojej bańki na otwartej przestrzeni.

Każde wyjście z domu poza „uzasadnionymi przypadkami” jest niedozwolone i policja będzie karać takie osoby mandatem karnym. Pierwszy mandat będzie wystawiany na kwotę 200 funtów, a każdy kolejny będzie dwukrotnie wyższy, maksymalna kwota mandatu to 6400 funtów. Wśród uzasadnionych powodów znajduje się praca, wolontariat, niezbędne zakupy, opieka nad dziećmi, uprawianie sportu, powody medyczne, opieka nad zwierzętami czy udział w obrzędach religijnych.

Lockdown nie będzie tylko chwilowy

Boris Johnson poinformował jednocześnie, że wszystkie powyższe obostrzenia będą obowiązywały co najmniej przez 7 tygodni, do połowy lutego. To, czy zostaną one po tym czasie przedłużone, zależy bezpośrednio od skuteczności akcji szczepień. Aby myśleć o zniesieniu obostrzeń w lutym, brytyjska służba zdrowia musi zaszczepić osoby z czterech grup najwyższego ryzyka (mieszkańców domów opieki i osoby powyżej 80 roku życia, pracowników służby medycznej, osoby powyżej 70 roku życia oraz osoby o podwyższonym ryzyku wynikającym z powodów medycznych). Aktualnie jest to 13,2 mln ludzi.

Aby zaszczepić wszystkie te osoby do połowy lutego, potrzeba obecne tempo szczepień (500 tys./tydzień) zwiększyć czterokrotnie. Można zatem powiedzieć, że zniesienie lockdownu w połowie lutego jest w Wielkiej Brytanii scenariuszem bardzo optymistycznym.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst