Koronawirus  /  News

Ponad 170 tys. zaszczepionych i tylko 8 działań niepożądanych. Tak wyglądają szczepienia na COVID w Polsce

Ponad 170 tys. zaszczepionych osób w Polsce i tylko 8 odczynów poszczepiennych
670 interakcji
dołącz do dyskusji

Narodowy program szczepień idzie nam dobrze. Michał Dworczyk - szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów pochwalił się najnowszymi statystykami dotyczącymi dystrybucją szczepionek na COVID-19. Oto one.

Pomimo problemów z produkcją szczepionek po stronie producentów, Polska radzi sobie całkiem nieźle. W naszym kraju zaszczepiono już 177863 osób. Większość to oczywiście personel medyczny, szczepiony w pierwszej kolejności.

Na prawie 178 tys. szczepień odnotowano zaledwie osiem przypadków niepożądanych odczynów poszczepiennych, z których żaden nie zagrażał życiu osoby zaszczepionej.

Jednym słowem: szczepionka Pfizera jest bezpieczna. Całkiem nieźle znosi też transport. Dworczyk poinformował, że do tej pory tylko 215 dawek szczepionki musiało zostać zutylizowanych. — W większości były to sytuacje, gdzie mechanicznemu uszkodzeniu, już w punkcie szczepień, ulegała fiolka - powiedział szef KPRM.

Liczba zaszczepionych osób: Polska na europejskim podium

Dworczyk zdradził również, że Polska zajmuje obecnie trzecie miejsce, jeśli chodzi o liczbę zaszczepionych osób. Więcej szczepień wykonano tylko w Niemczech i we Włoszech. To też bardzo dobra wiadomość. Oznacza bowiem, że stworzona przez nas strategia szczepień jest dość wydajna i nie ma większych problemów z logistyką. Przynajmniej na razie, dopóki dysponujemy odpowiednią liczbą dawek szczepionki. To jednak dość szybko może ulec zmianie.

Dworczyk zaznaczył bowiem, że aktualne dostawy szczepionek do Polski są o wiele za małe, żeby sprostać naszym zapotrzebowaniom. Niestety jednak nie możemy nic z tym zrobić. Szczepionki, które trafiają do Polski zostały kupione w ramach wspólnego mechanizmu unijnego, a niedobór dawek wynika z opóźnień w ich produkcji, czyli kwestii leżącej po stronie producentów.

— Zgodnie z deklaracjami producentów i porozumieniem do końca pierwszego kwartału, czyli do końca marca tego roku otrzymamy około 5 mln 900 tys. dawek, co pozwoli nam na zaszczepienie 2,95 mln pacjentów - powiedział Dworczyk.

Pamiętajmy również, że obecne tempo szczepień może spaść kiedy przejdziemy do kolejnych etapów szczepień. Logistyka związana z podawaniem szczepionek pracownikom medycznym jest zapewne nieco mniej skomplikowana, niż szczepienie cywilów.