Koronawirus  / News

Najnowsze dane na temat koronawirusa w Polsce pokazują, że powinniśmy już być w żółtej strefie

Picture of the author

Do tego z powodu chorób współistniejących umarło dodatkowo 337 osób zakażonych koronawirusem. Ministerstwo Zdrowia jednak jasno rozgranicza te przypadki. Łącznie daje to jednak liczbę 443 zgonów.

Według oficjalnych danych od początku pandemii w Polsce koronawirusem zakaziło się 1,45 mln osób, spośród nich 34 141 osób zmarło. Wielu ekspertów sądzi jednak, że powyższe dane to tylko wierzchołek góry lodowej - osoby, które przechodzą zakażenie koronawirusem bezobjawowo bądź z bardzo łagodnymi objawami mogły nie zostać zarejestrowane przez MZ.

Sytuacja na razie się uspokaja

Świadczyć może o tym liczba zakażeń w poszczególnych województwach. W raporcie z 20 stycznia, Ministerstwo Zdrowia wskazuje, że najwięcej nowych przypadków zanotowano w województwie mazowieckim - tj. 890 nowych zakażonych. Łącznie na terenie całego kraju zanotowano 6919 nowych zakażeń, co w porównaniu z naszym dotychczasowym dobowym rekordem - tj. ponad 27 tys. nowych zakażeń w ciągu doby, wydaje się być dość pozytywnym wynikiem. Liczba zakażeń dla poszczególnych województw wygląda następująco:

  • mazowieckie - 890
  • wielkopolskie - 683
  • śląskie - 649
  • pomorskie - 582
  • zachodniopomorskie - 550
  • warmińsko-mazurskie - 549
  • kujawsko-pomorskie - 534
  • łódzkie - 393
  • lubelskie - 357
  • dolnośląskie - 336
  • podlaskie - 329
  • małopolskie - 280
  • lubuskie - 201
  • podkarpackie - 192
  • opolskie - 138
  • świętokrzyskie - 125

Do tego odnotowano również 131 zakażeń bez wskazania adresu. Ich lokalizacja zostanie uzupełniona przez inspekcję sanitarną.

Przy tej liczbie zakażeń powinniśmy wrócić do żółtych stref

Tak przynajmniej wynikałoby z ostatnio prezentowanej strategii rządowej, według której jeśli liczba nowych zachorowań wynosi między 6 a 12 na 10 tys. mieszkańców w danym powiecie, zostanie tam przywrócona strefa żółta.

Z powyższej mapki, pochodzącej z oficjalnego raportu MZ, wynika, że warunek ten spełniają wszystkie województwa (a więc większość znajdujących się w nich powiatów).

Rozumiem jednak, że ta zasada, nadal znajdująca się na oficjalnej stronie rządowej, już nie obowiązuje, co jest trochę niepokojącym sygnałem, który utwierdza mnie w przekonaniu, że nasza narodowa strategia walki z koronawirusem to jednak wielka, tworzona na bieżąco improwizacja, która w ogóle nie skupia się na długoterminowych skutkach podejmowanych przez rządzących decyzji.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst