Koronawirus  /  Artykuł

Dwie reakcje alergiczne na szczepionkę Pfizera wywołały falę paniki w sieci. Niesłusznie

Picture of the author

Mowa o dwóch przypadkach reakcji anafilaktycznej lub, zależnie od źródła, rzekomo-anafilaktycznej zaobserwowanego u dwóch pracowników brytyjskiej służby zdrowia, którym podano pojedynczą dawkę szczepionki na koronawirusa. Sytuacja ta nie powinna wywołać paniki.

Ale oczywiście wywołała, ponieważ internet kocha sensacje i teorie spiskowe. Dokładnych wypowiedzi, na które natknąłem się na różnych grupkach zrzeszających antyszczepionkowców i fanów innych teorii spiskowych (takie hobby) nie przytoczę, ale ogólny wydźwięk jest mniej więcej taki: dwóch pracowników prawie umarło, co oznacza, że jest to dowód na to, że szczepionki na koronawirusa to narzędzie zagłady, nie wiem jak wy, ale ja się na pewno nie zaszczepię, chwała płaskiej ziemi.

A teraz porozmawiajmy o tej sytuacji poważnie.

Reakcja alergiczna po szczepionce na koronawirusa.

Zacznijmy od tego, że obie osoby, u których wystąpiła alergiczna reakcja na szczepionkę, to przewlekli alergicy, z dość długą listą posiadanych alergii, którzy przez cały czas noszą przy sobie autostrzykawki z adrenaliną w razie silnej i niespodziewanej reakcji alergicznej, która mogłaby zagrozić ich życiu. Nie jest to więc tak, że dwójka zdrowych ludzi zupełnie nie spodziewała się problemów po zaszczepieniu się i nagle, pierwszy raz w życiu, doświadczyła silnej reakcji alergicznej.

Brytyjskie NHS zareagowało na tę sytuację natychmiastowo, wydając oficjalny komunikat, w którym tymczasowo odradza szczepienie się preparatem Pfizera osobom cierpiącym na silne alergie. Sprawa zostanie dokładnie zbadana. Zresztą musi się tak stać, ponieważ jak na razie nie wiadomo jeszcze, co dokładnie (mówimy o składzie szczepionki) przyczyniło się do wywołania reakcji alergicznej. Eksperci jak na razie przedstawili trzy najbardziej prawdopodobne teorie.

Teoria numer jeden obwinia glikol polietylenowy - polimer zawarty w szczepionce, który bardzo rzadko może przyczynić się do wywołania reakcji alergicznej. Pamiętajmy, że omawiamy tu przypadki, które wystąpiły u osób z długą listą alergii, więc niewykluczone, że były również uczulone na tę substancję.

Drugą teorią wskazywaną przez ekspertów jest reakcja komórek tucznych (mastocytów), które są częścią ludzkiego układu odpornościowego - odgrywają m.in. istotną rolę w procesach dotyczących formowania się odporności nabytej oraz… w reakcjach alergicznych. Niewykluczone więc, że jest tu jakaś zależność, której nie wykryto podczas klinicznych testów szczepionki. Ma to sens - takie testy zazwyczaj nie obejmują alergików i tak samo było w przypadku badań prowadzonych przez firmę Pfizer.

Teoria numer trzy jest najbardziej ogólnikowa i zakłada dość niefortunną kombinację, w której pracownicy brytyjskiej służby zdrowia w czasie przyjęcia szczepionki mieli również kontakt z jakimś uczulającym ich alergenem, co w połączeniu z preparatem Pfizera wywołało przeciążenie układu odpornościowego i doprowadziło do reakcji alergicznej.

Żeby ustalić, która z powyższych teorii jest prawdziwa, potrzebne jest przeprowadzenie gruntownych badań. Plusem całej tej sytuacji jest bez wątpienia to, że obie osoby dochodzą już do siebie, a ich życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo.

Na koniec dodajmy również, że szczepionka na koronawirusa nie stanowi tu żadnego wyjątku. Wszystkie tego typu preparaty mogą wywoływać niepożądane reakcje, które zazwyczaj nie są zbyt uciążliwe i utrzymują się maksymalnie przez kilka dni. Statystycznie przyjmuje się, że zagrażające życiu reakcje anafilaktyczne występują z częstotliwością od 0,65 do 2,22 na 1 mln podanych dawek danej szczepionki.

Nie ma więc powodów do paniki. Pamiętajmy też, że masowe szczepienia na COVID-19 sprawią, że będziemy mogli w końcu wrócić do normalnego trybu życia bez społecznego dystansowania się, chodzenia w maseczkach i izolowania się w domach. To minimalne ryzyko chyba jest tego warte.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst