Koronawirus  / News

Maski z dziurką, maski na całą twarz - pandemiczny Kickstarter zaskakuje

Picture of the author
209 interakcji
dołącz do dyskusji

Maska zakrywająca usta i nos to podstawa egzystencji w 2021 r. W takich czasach przyszło nam żyć. Z tego też powodu na dowolnej ulicy dowolnego miasta mijamy codziennie setki ludzi wyglądających jak chirurdzy, którzy wyskoczyli po bułkę do sklepu.

Szybka wizyta na Kickstarterze dowodzi jednak, że wcale nie musi to tak wyglądać. Nawet zwykłą maskę da się wymyślić na nowo i oryginalnie. Postanowiłem zatem przygotować szybki przegląd najbardziej pokręconych pomysłów na maskę.

Miejsce 5: JelliM1 - przezroczysta maska, aby każdy mógł podziwiać twój uśmiech

To nawet nie jest zły pomysł. Jakby nie patrzeć, przeciętna zwykła maska wycina połowę naszej mimiki. Dopiero teraz można zauważyć, że wiele osób bardzo dużo wyraża swoimi oczami, a część jest wręcz pozbawiona mimiki oczu. JelliM1 rozwiązuje ten problem. Maska jest przezroczysta, pokryta powłoką zapobiegającą zaparowaniu. Przez plastik wirusy nie przejdą. Więc jest ok.

Miejsce 4: Maska zamiast worka na psie odchody

To ma sens. Przyjrzyjcie się co się dzieje z maskami ściąganymi z twarzy. Praktycznie wszędzie można zobaczyć maski wystające z kieszeni spodni, kieszeni kurtek, zwisające z ucha, zawieszone na nadgarstku czy po prostu ściskane (brr) w dłoni. Pomijając już sam fakt, że z higieną nie ma to zupełnie nic wspólnego, to założenie takiej wygniecionej maski po raz drugi czy trzeci nie jest zbyt komfortowe.

Korzystając z mądrości wszystkich zwierzolubów ktoś wpadł na pomysł włożenia maski w metalowy zasobnik przypominający ten, w którym czasami nosi się worki na psie odchody. Szczelny, estetyczny, można przymocować do kluczy czy do spodni i zawsze jedna, świeża zwinięta maska znajdzie się pod ręką.

Miejsce 3: Nie mogę nosić maski, bo nie mam jak się napić. Wchodzi The Gate

Pandemia zakażeń koronawirusem morduje m.in. branżę gastronomiczną. Jakby nie patrzeć, wprowadzane na szybko przepisy prawne mające minimalizować liczbę zakażeń są chaotyczne, a w wielu miejscach ze sobą sprzeczne. Do restauracji nie można wejść, a jedynie można kupować jedzenie na wynos. Ocieplenie klimatu sprawiło, że zimą nie jest zimno, a więc można kupić sobie napój w sklepie i wypić po drodze. Tylko jak to zrobić, skoro obowiązuje nakaz noszenia masek w przestrzeni publicznej. Otóż wystarczy w masce zainstalować specjalny uszczelniany otwór, który pozwoli cieszyć się napojem także bez ściągania maski.

Nie jestem pewien czy to komukolwiek potrzebne, ale zawsze to jakiś pomysł, który można umieścić na Kickstarterze.

Miejsce 2: Personalizowana maska 3D

Tu już ktoś ostro sobie pofolgował. Założenie jest takie: nawet jak zwykłą maską zasłonisz usta i nos, to twoje oczy zostaną odsłonięte i wciąż koronawirus może znaleźć przez nie drogę do organizmu. Nie da się jednak zasłonić całej twarzy... Czekaj. Może jednak się da.

W tym konkretnym przypadku wchodzimy na wyższy poziom. Najpierw za pomocą specjalnej aplikacji skanujemy swoją twarz, tworząc jej trójwymiarowy model. Następnie drukujemy dopasowaną maskę na całą twarz, dokładamy do niej dwa filtry, aby się w niej nie udusić i już.

Nie wiem tylko jak skóra twarzy będzie reagowała na długotrwały kontakt z plastikową powłoką. Mam wrażenie, że odczucia podobne do tych po założeniu torebki foliowej na głowę.

Miejsce 1: Blanc, czyli jajo na głowę

Ależ nosiłbym! Zobaczcie jak to fantastycznie wygląda. Maska zasłaniająca całą twarz, z aktywnym systemem filtrowania powietrza.

Przyznam, że o ile czarna wersja maski wygląda jak przód kasku motocyklowego, to już biała może konkurować z hollywoodzkimi wytworami science-fiction. Jedyne co bym jeszcze do tej maski dorzucił, to wyświetlacz tekstowy na czarnym pasku. Anonimizacja stuprocentowa.

Ze względu na swoje rozmiary maska chroni usta, nos i oczy, a powietrze przepuszczane jest w niej przez dwa filtry HEPA.

Zdecydowanie uważam, że Blanc jest jak na razie najlepszym i najodważniejszym projektem produktu, który mógłby zastąpić zwykłą maseczkę.

Jakby nie patrzeć, nawet jeżeli wkrótce rozpoczną się szczepienia na koronawirusa, to zaszczepienie całego społeczeństwa (nie mówiąc już o reszcie świata) potrwa jeszcze długie miesiące, a nawet lata. Można zatem stwierdzić, że maski zostaną z nimi na dłużej. Nie ma zatem na co czekać. Pozostaje wybrać najciekawszy projekt i liczyć na jego realizację.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst