Nauka  / News

Szczepionki Pfizera na koronawirusa wymagają przechowywania w minus 80 stopniach. To potężne wyzwanie

Pfizer wczoraj ogłosił dobrą nowinę: opracowana przez firmę szczepionka na koronawirusa charakteryzuje się zaskakująco wysoką, bo aż 90-procentową, skutecznością. Kilka godzin później premier Mateusz Morawiecki poinformował, że w środę podpisze umowę z Pfizerem i BioNTech na dostawę szczepionki do kraju. Czy jednak jesteśmy na to gotowi?

Mateusz Morawiecki poinformował, że po podpisaniu umowy na ponad 20 milionów szczepionek, potencjalnie możemy otrzymać je już wiosną 2021 r. To bardzo dobra wiadomość, ale brakuje w niej jednej informacji. W przeciwieństwie do wielu innych opracowywanych właśnie szczepionek szczepionka Pfizera ma bardzo duże wymagania co do przechowywania.

Szczepionka musi być głęboko zmrożona

Producent oczekuje, że od momentu wyprodukowania do momentu kontaktu z pacjentem, szczepionka musi być stale przechowywana w temperaturze minus 80 stopni Celsjusza.  Dla porównania szczepionka opracowywana przez Moderna będzie wymagała minus 20 stopni, a produkowana przez AstraZeneca jedynie będzie wymagała schłodzenia.

Obecna sytuacja, w której zapotrzebowanie na szczepionkę na całym świecie jest ogromne pojawia się istotny problem: jak zapewnić odpowiednie do transportu warunki? Po drodze od producenta do pacjenta znajdują się liczne centra logistyczne, samoloty, ciężarówki. Wszystkie one po drodze musiałyby utrzymywać temperaturę -80 stopni. Dotychczas większość szczepionek wymagała utrzymywania temperatury rzędu 2-8 stopni Celsjusza, a tylko niektóre wymagały aż -25 stopni Celsjusza.

Temperatura, jakiej wymaga szczepionka Pfizera to jednak zupełnie inny poziom. -80 stopni Celsjusza to poziom lodówek laboratoryjnych. Jeżeli wykorzystywana przez firmy transportowe lodówka nie będzie w stanie jej zapewnić, materiał genetyczny w szczepionce ulegnie rozpadowi i cały wysiłek pójdzie na marne. Skalę problemu widać dopiero gdy uświadomimy sobie, że chodzi o zaplanowanie transportu setek milionów dawek szczepionki.

Dostawcy przygotowują się już od miesięcy. Przynajmniej w USA

W Stanach Zjednoczonych firma UPS stworzyła specjalną farmę lodówek w swoim największym centrum logistycznym w Kentucky oraz drugim w Holandii. To właśnie w niej będzie przechowywała miliony dawek szczepionki. Pozostałe firmy od miesięcy już szukają dostawców odpowiednich lodówek, które będą mogli umieścić w swoich centrach, w samolotach czy pojazdach transportowych.

Przedstawiciele DHL w Niemczech przewidują, że ze względu na brak odpowiednich lodówek, szczepionka pozostanie poza zasięgiem dwóch trzecich świata.

Do utrzymywania niskich temperatur w transporcie lotniczym potrzebne będą ogromne ilości suchego lodu, który produkowany jest z dwutlenku węgla będącego skutkiem ubocznym produkcji etanolu. Problem w tym, że ze względu na lockdown, produkcja etanolu spadła, a tym samym produkcja suchego lodu. Całkiem możliwe  zatem, że także na tym froncie firmy transportowe będą się borykać z trudnościami.

Analogiczny problem może się pojawić w kwestii dostępności odpornego na niskie temperatury szkła. Przy zapotrzebowaniu rzędu setek milionów fiolek, także i jego może zacząć brakować.

Jak to transportować?

Pfizer stworzył specjalne pojemniki na 5000 dawek każdy, w których za pomocą suchego lodu można utrzymać temperaturę rzędu -75 stopni Celsjusza przez 10 dni. Po rozmrożeniu szczepionka może być przechowywana przez jeden dzień w lodówce w temp. 2-8 st. C lub do 2 godzin w temperaturze pokojowej. W tym czasie musi być podana pacjentowi.

Jakby tego było mało warto zauważyć, że nie wszystkie linie lotnicze mają uprawnienia do przewozu dużych ilości suchego lodu. To kolejne wąskie gardło uniemożliwiające szybkie dostawy ogromnych pakietów szczepionek we wszystkie rejony świata.

Czy gdy producenci rozwiążą wszystkie powyższe problemy i zaczną dostarczać szczepionki do Polski, będziemy mieli czym rozwieźć je po kraju, przechowywać w magazynach, aptekach i gabinetach lekarskich? O tym, póki co na konferencji prasowej premiera i ministra zdrowia nic nie usłyszeliśmy.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst