Koronawirus  / News

Obowiązkowe maseczki w całej Polsce. Cały kraj żółtą strefą

256 interakcji
dołącz do dyskusji

Polskę czekają kolejne zmiany w związku z pandemią. Zostały one zapowiedziane dziś na wspólnej konferencji premiera Mateusza Morawieckiego oraz ministra zdrowia Adama Niedzielskiego.

W ciągu ostatniej doby potwierdzono ponad 4 tysiące nowych zakażeń i ponad 70 zgonów. Premier Morawiecki przyznał, że 4280 nowych przypadków to nowy, niechlubny rekord. Można stwierdzić, że liczby te zmobilizowały nasz rząd do działania. Od 10 października, czyli od soboty, w Polsce zaczną obowiązywać nowe zasady dot. walki z pandemią. Oto one:

Żółta strefa zostaje rozszerzona na cały kraj. Wraca obowiązek zasłaniania ust i nosa wszędzie.

Tak, na świeżym powietrzu też trzeba chodzić w maseczce i utrzymywać 1,5-metrowy dystans między mijającymi nas ludźmi. Oprócz tej zmiany, na terenie całego kraju obowiązywać będą wszystkie pozostałe zasady dot. żółtych stref. No, chyba że dany obszar otrzymał już status strefy czerwonej.

Chciałbym przypomnieć też o niedawnych zmianach zasad dot. stref żółtych. Chodzi o zmniejszoną liczbę gości na imprezach rodzinnych (zmiana ze 100 na 75 osób). Zmiany obejmą również zgromadzenia publiczne. Od soboty maksymalna liczba osób biorących udział w takim zgromadzeniu może wynosić 150.

Jeśli jakiś sprytny organizator zechce podzielić swoje większe zgromadzenie na kilka takich 150-osobowych grupek, będzie musiał upewnić się, że dystans między nimi wynosi 100 metrów. Przed wprowadzeniem tej zasady organizatorzy większych zgromadzeń często korzystali z tej sztuczki.

Ministerstwo Zdrowia w każdy zapowiedziało regularne aktualizacje dot. podziału na strefy. Będą one ogłaszane w każdy czwartek.

Służba Zdrowia jest przygotowana na drugą falę

Przynajmniej według premiera Morawieckiego i ministra Niedzielskiego. Aktualna liczba zajętych łóżek przez chorych na COVID-19 wynosi 4138, jeśli chodzi o wolne łóżka, to ich liczba wynosi ponad 9,5 tysiąca, czyli ponad 60 proc.

Aktualna liczba wolnych respiratorów to 500, kolejne 500 znajduje się w magazynach rządowych i czeka na podłączenie. Premier Morawiecki, nie podając już konkretnej liczby, wspomniał również o kilkuset respiratorach, które zakupił nasz rząd. Nie wiadomo jednak, kiedy te zakupy zaczną być używane w szpitalach. Wiemy też, że łączna liczba respiratorów dostępnych w Polsce to 10 tys. więc jeśli zapotrzebowanie na respiratory dla chorych na COVID-19 wzrośnie, maszyn tych nie powinno zabraknąć.

Nie będzie drugiego lockdownu

Kwestia ponownego zamknięcia kraju również została poruszona przez premiera:

— Nie widzimy dzisiaj na chwilę obecną konieczności izolowania Rzeczypospolitej, tak jak miało to miejsce wiosną - powiedział premier Morawiecki

Morawiecki kilkukrotnie sugerował też, że kolejny lockdown byłby bardzo niekorzystny dla naszej gospodarki i mógłby wpędzić Polskę w ogromny kryzys ekonomiczny. Skutki pierwszego lockdownu nadal są odczuwalne przez przedsiębiorców, jednak premier pochwalił się, że udało nam się uratować polską gospodarkę i że recesja w Polsce będzie jedną z najpłytszych na całym świecie.

Minister Zdrowia zapowiedział też mobilizację personelu medycznego. Chodzi o zaangażowanie większej liczby lekarzy i pielęgniarek do opieki nad osobami chorymi na COVID-19. Oprócz tego służba zdrowia ma być o wiele lepiej skoordynowana - w momencie przyjęcia pacjenta chorego na COVID-19 do szpitala lub zabrania go przez karetkę, lekarze mają od razu wiedzieć gdzie mają umieścić chorego, który najbliższy szpital ma dla niego wolne łóżko bądź respirator.

I na pewno zastanawiacie się, czy podczas konferencji poruszono temat nowych obostrzeń związanych ze zbliżającym się Świętem Zmarłych. Nie poruszono. Według rządzących 1 listopada możemy masowo odwiedzić cmentarze. O ile zrobimy to z zasłoniętymi ustami i nosem oraz zachowamy bezpieczny, 1,5-metrowy dystans.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst