Koronawirus  / News

Polska coraz wyżej w rankingu nowych zgonów i nowych przypadków Covid-19

323 interakcji
dołącz do dyskusji

Najnowsze dane pokazują, że nie tylko nie jesteśmy najlepsi w walce z koronawirusem, ale aktualnie mamy jedną z najgorszych sytuacji epidemicznych spośród wszystkich krajów na świecie.

Stan epidemiczny – 14 października 2020 r.

O godzinie 10:30, jak co rano, Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że w ciągu ostatniej doby zarejestrowano 6526 nowych przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2, z czego w dwóch województwach (mazowieckie i małopolskie) zarejestrowano ponad 1000 nowych przypadków.

W tym samym czasie z powodu COVID-19 zmarło 11 pacjentów bez chorób współistniejących. Zmarłych, u których stwierdzono także inne schorzenia, było natomiast aż 105.

Według informacji rzecznika ministerstwa pod koniec tygodnia żółta dotychczas mapa zakażeń mocno się zaczerwieni, bowiem ponad 100 powiatów trafi do tzw. strefy czerwonej, w której sytuacja jest najpoważniejsza.

To znacznie gorsza sytuacja niż chociażby dwa tygodnie temu. Jeszcze wtedy Główny Inspektor Sanitarny informował, że do połowy października możemy się spodziewać nawet 1000-1500 nowych przypadków dziennie. Dzisiaj takie liczby to już odległe marzenie - od 8 października nie zeszliśmy poniżej 4000 nowych przypadków dziennie i bezustannie obserwujemy wzrost liczby zakażeń nawet w weekend, kiedy to testów zazwyczaj wykonuje się mniej.

Polska w porównaniu z resztą świata

Rzut oka na stronę worldometeres.info, która codziennie uaktualnia liczby nowych przypadków i zgonów w większości krajów na świecie pokazuje, jak faktycznie radzimy sobie z pandemią. Krótko mówiąc, nie tylko nie jest najlepiej, ale jest po prostu katastrofalnie.

Poniższe dane przedstawiają stan na godzinę 14:00 polskiego czasu. Warto tutaj pamiętać, że niektóre kraje nie przedstawiły jeszcze swoich danych za poprzednią dobę, zatem teoretycznie pod koniec dnia Polska może spaść w rankingu. Jednak spojrzenie na dane z dnia wczorajszego pokazuje, że zbyt daleko nie dotrzemy. Wczoraj Polska znajdowała się na liście na odpowiednio 13 i 16 miejscu. Należy jednak wziąć pod uwagę fakt, że wczorajsze liczby były znacznie niższe od dzisiejszych ( 63 vs 116, 5068 vs 6526). Takie liczby jak dziś we wczorajszej tabelce dają nam odpowiednio 10 i 11 miejsce.

Aktualnie - na godzinę 18:00 - Polska znajduje się na pozycji 8.

Liczba zgonów – jesteśmy w TOP 5 (godzina 14:00)

Dzisiejsza liczba zgonów (116) plasuje nas na piątym miejscu na świecie. W ciągu ostatniej doby więcej zgonów z powodu COVID-19 zanotowano jedynie w Meksyku (475), Iranie (279), Rosji (239) i Indonezji (129). Za nami natomiast znajduje się Ukraina (107), Filipiny (78), Indie (69), USA (66) oraz… reszta świata.

Liczba nowych zakażeń – jesteśmy w TOP 4 (godzina 14:00)

Spojrzenie na liczbę nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 także napawa niepokojem. Wśród wszystkich krajów ujętych w zestawieniu Polska (6526) znalazła się na czwartym miejscu. Większą liczbę przypadków w ciągu doby zarejestrowano jedynie w Rosji (14231), Belgii (7360) oraz w Indiach (6942).

Tak wysoka liczba przypadków może z czasem przełożyć się na wyższą liczbę zgonów. Należy tutaj pamiętać, że wciąż mówimy o sytuacji, w której polska służba zdrowia nie wyczerpała wszystkich swoich zapasów i ma jeszcze wolne moce przerobowe. Dziś zajętych jest 467 respiratorów, czyli od wczoraj liczba ta wzrosła o 46. Dzień wcześniej liczba wzrosła o 17 przypadków.

Tempo przyrostu liczby zajętych respiratorów także rośnie. To szczególnie niepokojąca informacja, zważając na fakt, że gotowych do pracy w Polsce jest zaledwie około 800 respiratorów, ale nawet do ich obsługi nie ma odpowiedniego personelu. W najbliższych dniach możemy zatem spodziewać się sytuacji, w której osoby wymagające podłączenia do respiratora nie będą mogły skorzystać z takiego urządzenia. Wtedy sytuacja bardzo szybko może się pogorszyć, a to z kolei grozi tylko wzrostem liczby zgonów.

Dlatego dla świętego spokoju zachęcamy: noście maseczki, dezynfekujcie ręce i utrzymujcie dystans społeczny, aby jak najdłużej nie wymagać pomocy ze strony znacznie przeciążonej już służby zdrowia.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst