Koronawirus  / News

Polacy opracowali najszybsze na świecie testy na koronawirusa

257 interakcji
dołącz do dyskusji

Zespół naukowców z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi i z Politechniki Wrocławskiej opracował nową metodę wykrywania koronawirusa. Jest ona w stanie wykryć go w ludzkim organizmie szybciej, niż robi to układ odpornościowy.

Nowy test bazuje na wykrywaniu proteazy Mpro. Badania prowadzone przez zespół prof. Młynarskiego (Łódź) oraz zespół prof. Marcina Drąga (Wrocław) wykazały bowiem, że po zakażeniu komórki wirusem, w momencie, w którym zaczyna ona produkować enzymy wirusowe, aktywowana zostaje właśnie proteaza Mpro.

Najszybszy test na koronawirusa

– Robiliśmy wymazy pacjentom i na podstawietego enzymu byliśmy w stanie wskazać, która z komórek jest zakażona, a która nie, tego nikt na świecie nie zrobił – mówi prof. Młynarski.

Opracowana w Polsce metoda jest więc w stanie wykryć zakażone komórki będące w początkowej, produkcyjnej fazie szybciej, niż potrafi zrobić to nasz układ odpornościowy. Zdaniem prof. Młynarskiego odkrycie to może umożliwić nam wyprzedzenie infekcji i szybsze kierowanie zakażonego na kwarantannę lub rozpoczęcie hospitalizacji. Nowy test jest również w stanie wykryć koronawirusa szybciej, niż robią to aktualnie używane testy wymazowe.

Co dalej?

Daje to spore możliwości, jeśli chodzi o kontrolę pandemii. Pod pewnymi warunkami. Pierwszy warunek to potwierdzenie jego skuteczności - w planach jest przebadanie kolejnych 110 osób, na których skuteczność nowego testu zostanie potwierdzona. Drugim warunkiem jest oczywiście masowe stosowanie nowego testu.

Najlepiej w modelu, który wprowadziła niedawno Słowacja - tj. wszyscy tamtejsi obywatele powyżej 10 roku życia są testowani bez względu na to, czy mieli kontakt z osobą zakażoną, czy nie. Warunek numer dwa może okazać się nierealny do zrealizowania w naszym kraju, chociażby ze względu na o wiele większą liczbę ludności. Gdyby jednak to się udało, moglibyśmy izolować zakażonych jeszcze w fazie inkubacji wirusa, doprowadzając tym samym do znacznego zmniejszenia transmisji koronawirusa.

A to by nam się obecnie bardzo przydało. Oczywiście badania potrwają nieco dłużej, niemniej jednak i tak warto będzie poczekać na skuteczny i prawdopodobnie najszybszy na świecie sposób wykrywania koronawirusa u ludzi.

Podobał się tekst? Polub go lub podaj dalej na Facebooku.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst