Koronawirus  / News

Personel medyczny pokazuje, jak się im pracuje podczas pandemii w Polsce. Bo Sasin powiedział, że się im nie chce

Minister w rządzie stwierdził, że lekarze się nie starają i widzi u nich brak zaangażowania, służby medyczne nie kryją rozgoryczenia.

Kilka dni temu, podczas wywiadu radiowego, wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin przekonywał, że w Polsce wciąż jest odpowiednio duża liczba łózek szpitalnych, respiratorów oraz środków medycznych, a prawdziwym problemem według wicepremiera jest „brak woli części środowiska lekarskiego”. Mimo tego, że szybko zastrzegł, że chodzi mu jedynie o część personelu medycznego, to jednak rozwścieczył całe środowisko, które dzielnie walczy w nierównej walce z koronawirusem o nasze zdrowie.

Lekarze odpowiadają

W reakcji na słowa wicepremiera w mediach społecznościowych pojawiły się reakcje lekarzy, pielęgniarek i personelu medycznego, który pomimo nawału pracy postanowił uświadomić ministrowi braki w wiedzy o obecnej sytuacji. Zamiast pisać elaboraty – na co czasu nie ma w pracy lekarza – personel medyczny lawinowo zaczął umieszczać zdjęcia z miejsca pracy.

Powyższe zdjęcia oraz opisy pod zdjęciami umieszczane przez lekarzy, pielęgniarki i ratowników pokazują warunki pracy w czasach pandemii. Lekarze pracują pełną parą, a i tak brakuje rąk do obsługi pacjentów covidowych. Wstępnie mówi się nawet o konieczności zmuszenia lekarzy do pracy przy pacjentach chorych na COVID-19 za pomocą ustawy o skierowaniach do walki z epidemią.

Całą sytuację chyba najbardziej obrazowo podsumował satyryczny profil Aszdziennika.

Paradoks całej sytuacji polega na tym, że obecnie wystarczy zrelacjonować rzeczywistość, a i tak będzie ona irracjonalna i przerażająca jednocześnie.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst