Koronawirus  / Artykuł

Coraz więcej przypadków ponownego zakażenia się COVID-19. Zła wiadomość: drugi raz bywa gorszy od pierwszego

Rosnąca liczba zakażeń koronawirusem nie jest naszym jedynym problemem, jeśli chodzi o pandemię. Równie niepokojące są udokumentowane przypadki reinfekcji.

Epidemiolodzy nadal nie wiedzą, jaki czynnik decyduje o tym, czy dana osoba zachoruje ponownie na COVID-19. SARS-CoV-2 to nadal nowy wirus i minie jeszcze trochę czasu, zanim dowiemy się o nim wszystkiego. Wiemy jednak, że na całym świecie pojawia się coraz więcej udokumentowanych przypadków ponownego zakażenia się koronawirusem. Co dzieje się z osobami, które zakażą się nim ponownie?

Ponowne zakażenie się koronawirusem

W tym tygodniu, w czasopiśmie medycznym Lancet opublikowano udokumentowany przypadek 25-letniego pacjenta ze Stanów Zjednoczonych, który po raz pierwszy zakaził się koronawirusem w kwietniu, wyzdrowiał, co potwierdził negatywny wynik testu na koronawirusa wykonany na nim w maju, po czym - w tym samym miesiącu - doszło u niego do powtórnego zakażenia.

Według wcześniejszych teorii, powtórne zakażenie w tak krótkim czasie nie powinno być możliwe. Po pierwszym kontakcie z koronawirusem nasz system immunologiczny powinien nauczyć się produkować odpowiednie przeciwciała, uodparniające człowieka na tę ewentualność. Epidemiolodzy nadal twierdzą zresztą, że 90 proc. zakażonych koronawirusem ma małe szanse na ponowne zakażenie się. Twierdzenie to nie opiera się jednak na żadnych badaniach na temat ponownego zakażenia się - jest co najwyżej hipotezą opartą na naszej dotychczasowej wiedzy.

Nieco więcej światła na działanie mechanizmu odpowiedzialnego za ponowne zakażenie się może rzucić przypadek opisywany tutaj. Testy tego pacjenta wykazały, że kod genetyczny koronawirusa, którym zakaził się on drugi raz, różnił się nieco od koronawirusa, którym mężczyzna zakaził się po raz pierwszy.

Kolejnym alarmującym i udokumentowanym przypadkiem ponownego zakażenia się jest historia tego pacjenta z Ekwadoru. Dokumentacja nie wspomina nic o różnicach w DNA koronawirusów odpowiedzialnych za obydwa zakażenia. Za to wiemy, że ponowne zakażenie zaowocowało o wiele cięższymi objawami u pacjenta. Dlaczego za drugim razem jego stan był gorszy? Również - trudno powiedzieć. Epidemiolodzy spekulują, że przebieg COVID-19 może być na przykład uzależniony od stopnia początkowej ekspozycji na wirusa. Hipoteza ta również wymaga potwierdzenia.

— Istnieje wiele powodów, dla których dana osoba może zachorować ponownie. Cięższy przebieg choroby może być spowodowany odpowiedzią immunologiczną danej osoby, bądź też ekspozycją na znacznie wyższe poziomy wirusa - mówi Akiko Iwasaki, profesor immunobiologii na Uniwersytecie Yale.

Iwasaki dodaje również, że udokumentowane przypadki ponownego zakażenia nie oznaczają bynajmniej tego, że szczepionka na koronawirusa będzie nieskuteczna. Zdaniem immunologa, odporność nabywana po przyjęciu szczepionki jest o wiele bardziej długotrwała i bardziej jakościowa, niż w przypadku zetknięcia się z żywym wirusem.

No, przynajmniej w teorii. W praktyce jednak nadal nie dysponujemy żadną sprawdzoną i dostępną w aptekach szczepionką, więc jest to kwestia, którą można zająć się nieco później. Na razie wypadałoby dowiedzieć się, co decyduje o tym, że niektóre osoby są podatne na reinfekcję. Na szczęście udokumentowanych przypadków ponownego zakażenia się nie jest zbyt dużo. Przynajmniej na razie.

W Holandii zmarła pacjentka ponownie zakażona koronawirusem

89-latka z Holandii dwukrotnie zakaziła się koronawirusem. 2 miesiące po opuszczeniu szpitala test wykazał ponowne zakażenie. Po kolejnych 3 tygodniach kobieta zmarła.

Pacjentka chorowała również na nowotwór i rozpoczęła chemioterapię, co miało wpływ na obniżenie odporności. Badacze zauważyli, że kod genetyczny wirusa po drugim zakażeniu różnił się w sposób znaczący od tego badanego po pierwszym zakażeniu.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst