Koronawirus  /  News

Bezobjawowy COVID-19 wywołuje u dzieci chorobę, która poważnie uszkadza ich serca

Wielonarządowy zespół zapalny u dzieci. Nowe poważne powikłanie po bezobjawowym przebiegu COVID-19
1434 interakcji
dołącz do dyskusji

Amerykańscy badacze z Uniwersytetu w Teksasie odkryli nowe, niepokojące skutki bezobjawowego przebiegu choroby COVID-19 u dzieci. Wieloukładowy zespół zapalny u dzieci (MIS-C) uszkadza serce do tego stopnia, że niektóre dzieci będą wymagały monitorowania serca przez całe życie, donoszą autorzy nowego opracowania opublikowanego w EClinicalMedicine.

Analiza przypadków wskazuje, że MIS-C pojawia się u pozornie zdrowych dzieci, które 3-4 tygodnie wcześniej bezobjawowo przeszły chorobę COVID-19.

Według dostępnej literatury, dzieci nie muszą wykazywać klasycznych objawów COVID-19 w górnych drogach oddechowych, aby rozwinął się u nich MIS-C. To jest wprost przerażające. Dzieci mogą nie wykazywać żadnych objawów choroby, nikt nawet nie musi wiedzieć, że ją miały, a kilka tygodni później w ich organizmie może rozwinąć się poważny wieloukładowy zespół zapalny

- mówi dr Alvaro Moreira z Centrum Nauk o Zdrowiu na Uniwersytecie w Teksasie, autor opracowania.

Wieloukładowy zespół zapalny u dzieci po COVID-19

W ramach swojej pracy zespół badawczy przeanalizował 662 przypadki wykrycia MIS-C na całym świecie w okresie od 1 stycznia do 25 lipca. 71 proc. dzieci została przyjęta na oddział intensywnej opieki medycznej (OIOM), wszystkie miały gorączkę, a 22 proc. wymagało użycia respiratora. U 90 proc. pacjentów przeprowadzono badanie EKG, z czego 54 proc. wyników było nieprawidłowych. Z całej grupy zmarło 11 dzieci.

Jest to nowa choroba pediatryczna związana z zarażeniem wirusem SARS-CoV-2. Co więcej, może być ona śmiertelna, bowiem zaburza pracę wielu organów, niezależnie czy jest to serce i płuca, układ pokarmowy czy układ nerwowy. Stopień nasilenia zapalenia w przypadku MIS-C jest wyższy niż w przypadku dwóch innych schorzeń tego typu: choroby Kawasaki oraz zespołu wstrząsu toksycznego.

Całe szczęście leczenie takich pacjentów metodami powszechnie wykorzystywanymi przy chorobie Kawasakiego, czyli immunoglobiną i glukokortykosteroidami okazało się skuteczne

- dodaje dr Moreira.

Problemy z sercem

Spośród 662 przeanalizowanych przypadków u 581 dzieci objawy choroby na tyle wyraźnie wskazywały na problemy z sercem, że przeprowadzono u nich badanie echokardiograficzne.

Tętniaki naczyń wieńcowych

U prawie 10 proc. dzieci stwierdzono obecność tętniaków naczyń wieńcowych, czyli lokalne poszerzenie średnicy naczynia krwionośnego, które można zmierzyć w trakcie badania ultradźwiękowego. Spośród przebadanych dzieci to właśnie te z tętniakami najbardziej narażone są na poważne powikłania w przyszłości.

To one będą wymagały stałych obserwacji i badań ultradźwiękowych, które pozwolą ustalić czy tętniaki te pozostaną z nimi na resztę życia. To katastrofalna informacja dla rodzica, który miał wcześniej zdrowe dziecko i nagle dowiaduje się, że u dziecka rozwinęło się MIS-C po przejściu choroby COVID-19

mówi dr Moreira.

Warto tutaj zauważyć, że prawie połowa przeanalizowanych pacjentów z MIS-C cierpiała na inne schorzenia medyczne, a połowa z tej grupy z kolei cierpiała na nadwagę lub otyłość.

Co do zasady zauważamy, że zarówno u dzieci jak i dorosłych, poważniejsze powikłania obserwujemy u pacjentów z otyłością.

Analiza przypadków wyraźnie wskazuje, że dzieci z MIS-C mają bardzo silny stan zapalny i prawdopodobne uszkodzenie tkanki sercowej. Autorzy opracowania będą teraz monitorować ich stań, aby lepiej zrozumieć długofalowe skutki tej choroby.