Koronawirus  / News

Bezobjawowy COVID-19 wywołuje u dzieci chorobę, która poważnie uszkadza ich serca

1429 interakcji
dołącz do dyskusji

Amerykańscy badacze z Uniwersytetu w Teksasie odkryli nowe, niepokojące skutki bezobjawowego przebiegu choroby COVID-19 u dzieci. Wieloukładowy zespół zapalny u dzieci (MIS-C) uszkadza serce do tego stopnia, że niektóre dzieci będą wymagały monitorowania serca przez całe życie, donoszą autorzy nowego opracowania opublikowanego w EClinicalMedicine.

Analiza przypadków wskazuje, że MIS-C pojawia się u pozornie zdrowych dzieci, które 3-4 tygodnie wcześniej bezobjawowo przeszły chorobę COVID-19.

Według dostępnej literatury, dzieci nie muszą wykazywać klasycznych objawów COVID-19 w górnych drogach oddechowych, aby rozwinął się u nich MIS-C. To jest wprost przerażające. Dzieci mogą nie wykazywać żadnych objawów choroby, nikt nawet nie musi wiedzieć, że ją miały, a kilka tygodni później w ich organizmie może rozwinąć się poważny wieloukładowy zespół zapalny

- mówi dr Alvaro Moreira z Centrum Nauk o Zdrowiu na Uniwersytecie w Teksasie, autor opracowania.

Wieloukładowy zespół zapalny u dzieci po COVID-19

W ramach swojej pracy zespół badawczy przeanalizował 662 przypadki wykrycia MIS-C na całym świecie w okresie od 1 stycznia do 25 lipca. 71 proc. dzieci została przyjęta na oddział intensywnej opieki medycznej (OIOM), wszystkie miały gorączkę, a 22 proc. wymagało użycia respiratora. U 90 proc. pacjentów przeprowadzono badanie EKG, z czego 54 proc. wyników było nieprawidłowych. Z całej grupy zmarło 11 dzieci.

Jest to nowa choroba pediatryczna związana z zarażeniem wirusem SARS-CoV-2. Co więcej, może być ona śmiertelna, bowiem zaburza pracę wielu organów, niezależnie czy jest to serce i płuca, układ pokarmowy czy układ nerwowy. Stopień nasilenia zapalenia w przypadku MIS-C jest wyższy niż w przypadku dwóch innych schorzeń tego typu: choroby Kawasaki oraz zespołu wstrząsu toksycznego.

Całe szczęście leczenie takich pacjentów metodami powszechnie wykorzystywanymi przy chorobie Kawasakiego, czyli immunoglobiną i glukokortykosteroidami okazało się skuteczne

- dodaje dr Moreira.

Problemy z sercem

Spośród 662 przeanalizowanych przypadków u 581 dzieci objawy choroby na tyle wyraźnie wskazywały na problemy z sercem, że przeprowadzono u nich badanie echokardiograficzne.

Tętniaki naczyń wieńcowych

U prawie 10 proc. dzieci stwierdzono obecność tętniaków naczyń wieńcowych, czyli lokalne poszerzenie średnicy naczynia krwionośnego, które można zmierzyć w trakcie badania ultradźwiękowego. Spośród przebadanych dzieci to właśnie te z tętniakami najbardziej narażone są na poważne powikłania w przyszłości.

To one będą wymagały stałych obserwacji i badań ultradźwiękowych, które pozwolą ustalić czy tętniaki te pozostaną z nimi na resztę życia. To katastrofalna informacja dla rodzica, który miał wcześniej zdrowe dziecko i nagle dowiaduje się, że u dziecka rozwinęło się MIS-C po przejściu choroby COVID-19

mówi dr Moreira.

Warto tutaj zauważyć, że prawie połowa przeanalizowanych pacjentów z MIS-C cierpiała na inne schorzenia medyczne, a połowa z tej grupy z kolei cierpiała na nadwagę lub otyłość.

Co do zasady zauważamy, że zarówno u dzieci jak i dorosłych, poważniejsze powikłania obserwujemy u pacjentów z otyłością.

Analiza przypadków wyraźnie wskazuje, że dzieci z MIS-C mają bardzo silny stan zapalny i prawdopodobne uszkodzenie tkanki sercowej. Autorzy opracowania będą teraz monitorować ich stań, aby lepiej zrozumieć długofalowe skutki tej choroby.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst