Koronawirus  / Artykuł

Rusza śledztwo w sprawie WHO. Komisja sprawdzi, czy organizacja właściwie zareagowała na wybuch pandemii

Domagała się tego większość krajów należących do WHO. Zdaniem wielu ekspertów Światowa Organizacja Zdrowia popełniła kilka kardynalnych błędów podczas początkowej fazy pandemii.

Dlatego też państwa należące do WHO powołały zespół niezależnych ekspertów, na czele którego staną Ellen Johnson Sirleaf, była prezydent Liberii oraz Helen Clark, była premier Nowej Zelandii. Komisja składać się będzie z 11 członków, oprócz polityków, w jej składzie zasiada m.in. dr Zhong Nanshan, chiński lekarz, który jako pierwszy poinformował opinię publiczną o tym, że koronawirus przenosi się z człowieka na człowieka; Mark Dybul, były szef Globalnego Funduszu na rzecz Walki z AIDS, Gruźlicą i Malarią oraz Joanne Liu, która wcześniej kierowała organizacją Lekarze Bez Granic i już wcześniej krytykowała działania WHO związane z zarządzaniem epidemią eboli.

Komisja zbada, czy WHO nie zareagowała zbyt późno na koronawirusa

Najważniejszą kwestią, której chce przyjrzeć się komisja będzie początkowa faza wybuchu pandemii i to, w jaki sposób zareagowało na nią kierownictwo Światowej Organizacji Zdrowia. Przypomnijmy, że koronawirus SARS-CoV-2 został zidentyfikowany w grudniu 2019 r., a stan globalnego zagrożenia epidemiologicznego został ogłoszony przez WHO 30 stycznia 2020 r.

Wielu ekspertów uważa, że reakcja ta była bardzo spóźniona, przez co osoby, które zakaziły się w Chinach przetransportowały koronawirusa we wszystkie możliwe zakątki globu. Gdyby pandemia została ogłoszona wcześniej, kraje które należą do WHO mogłyby zareagować o wiele lepiej i szybciej, wprowadzając chociażby przepisy dotyczące społecznego dystansowania się.

Wątek chiński

Niezależna komisja chce zbadać też w jaki sposób przebiegała wymiana informacji pomiędzy WHO i Chinami. Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus co prawda kilkukrotnie chwalił chińskie władze za szybką wymianę rzetelnych informacji z WHO, jednak pojawiły się też głosy głoszące zupełnie przeciwstawne opinie. Dlatego zresztą Stany Zjednoczone zakończyły współpracę z WHO.

Kiedy Donald Trump to ogłosił, dodał, że reakcja WHO na pandemię była nieodpowiednia i że Chiny całkowicie kontrolują Światową Organizację Zdrowia. Opinia ta pokrywa się z wewnętrznymi dokumentami WHO ujawnionymi przez agencję Associated Press, z których wynika, że Chiny zataiły wiele kluczowych informacji dotyczących koronawirusa, opóźniając tym samym ogłoszenie stanu globalnego zagrożenia epidemiologicznego przez WHO.

Pozytywną informacją jest na pewno to, że Światowa Organizacja Zdrowia chce udostępnić komisji wszystkie wewnętrzne dokumenty, o które zostanie poproszona. WHO będzie finansować również samą pracę komisji. Pierwsze spotkanie komisji odbędzie się 17 września. Pełny raport dot. analizy działań WHO ma ukazać się w przyszłym roku. Dokładna data nie została jednak podana.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst