Koronawirus  / Artykuł

Do końca roku powstanie 100 mln szczepionek na SARS-CoV-2. Produkcja ruszy przed zakończeniem testów

280 interakcji
dołącz do dyskusji

Amerykański Narodowy Instytut Alergii i Chorób Zakaźnych poinformował właśnie, że do końca roku Stany Zjednoczone będą dysponować 100 milionami szczepionek na koronawirusa SARS-CoV-2. Ich produkcja ruszy przed zakończeniem badań klinicznych.

Plan ten przedstawił dyrektor Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych i członek grupy zadaniowej ds. koronawirusa w Białym Domu - doktor Anthony Fauci. Chodzi o szczepionkę firmy Moderna mRNA-1273, która została zaprojektowana z myślą o białkach wirusa odpowiedzialnych za infekowanie ludzkich komórek.

Szczepionka na koronawirusa

Po jej podaniu, układ immunologiczny zaszczepionych osób wykształci zawczasu odpowiednie przeciwciała, które sprawią, że SARS-CoV-2 nie będzie w stanie przyczepić się do człowieka.

W pierwszej fazie testów klinicznych pożądane działanie szczepionki zaobserwowano u ośmiu ochotników. Fauci poinformował, że ostatni etap testów klinicznych szczepionki mRNA-1273 rozpocznie się mniej więcej w połowie lata. W tej ostatniej, trzeciej fazie badań, szczepionka zostanie podana bardzo zróżnicowanej grupie 30 tys. ochotników.

Chodzi oczywiście o sprawdzenie, czy stworzony przez Modernę preparat okaże się bezpieczny zarówno jeśli chodzi o młode i zdrowe osoby, jak i o starszych przedstawicieli społeczeństwa cierpiących na choroby przewlekłe.

- To będzie całe spektrum - mówi Fauci i dodaje, że druga faza badań klinicznych ruszyła kilka dni temu z udziałem kilkuset ochotników.

Masowa produkcja szczepionki na koronawirusa przed zakończeniem testów

Narodowy Instytut Alergii i Chorób Zakaźnych zarekomendował plan, który zakłada, ze Moderna rozpocznie masową produkcję mRNA-1273 przed zakończeniem trzeciej fazy badań. Jest to nieco ryzykowne zagranie, ale jeśli się uda, Moderna powinna wyrobić się z do końca roku z wyprodukowaniem ok. 100 mln. porcji szczepionki.

Same badania na temat jej skuteczności i tego, czy jej podanie nie wywołuje żadnych niepożądanych skutków ubocznych powinny zakończyć się pod koniec roku - według Fauci'ego będzie to listopad bądź grudzień. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Amerykanie będą mieli przetestowaną i gotową do podania szczepionkę na początku 2021 r.

Jeśli jednak podczas trzeciej fazy testów klinicznych ujawnią się jakieś niepożądane i niebezpieczne efekty uboczne, kilkadziesiąt milionów porcji mRNA-1273 będzie nadawało się wyłącznie do utylizacji. Ryzykownie. Ani Moderna ani Fauci na razie ani słowem nie wspomnieli o dystrybucji szczepionki w Europie. Podejrzewam, że w pierwszej kolejności producent skupi się na Stanach Zjednoczonych.

Osobną kwestią pozostaje trwałość odpowiedzi immunologicznej po podaniu szczepionki. Ludzie rozwijają przeciwciała do walki z przeziębieniem wywołanym przez inne szczepy koronawirusa, ale ta ochrona trwa zwykle około roku. Może to oznaczać, że konieczne będzie przyjmowanie nowej szczepionki co roku, tak samo jak w przypadku grypy.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst