Koronawirus  / News

Trump ma lekarstwo na COVID-19: Widziałem środki dezynfekujące, które leczą koronawirusa w minutę

683 interakcji
dołącz do dyskusji

Donald Trump proponuje środki dezynfekujące jako lek na koronawirusa. 

Prezydent Stanów Zjednoczonych ma – ujmijmy to na razie w sposób uprzejmy – dość odważny pomysł na leczenie osób zarażonych epidemią koronawirusa. Wyraźnie korzysta z podobnych źródeł, co Jerzy Zięba.

Niestety, w tym szaleństwie nie ma metody. Obaj panowie zdają się szczerze wierzyć, że wprowadzenie do organizmu substancji żrącej to sposób na COVID-19. Z tą różnicą, że pan Zięba proponuje zastrzyki ze środka utleniającego, a pan Trump dezynfekującego.

Rzeczoną mądrością amerykański prezydent podzielił się – jak donosi, między innymi, NBC News – podczas spotkania z prasą. Wystąpił po całkiem merytorycznej prezentacji szefa naukowego Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego Stanów Zjednoczonych, w której Bill Bryan opowiadał o niższej żywotności wirusa w wyższych temperaturach.

Niestety prezydent Donald Trump na swój sposób interpretuje to, co radzą mu doradcy naukowi w kwestii koronawirusa.

Trump po uważnym wysłuchaniu prezentacji Bryana uzupełnił ją rozważaniem, że skoro przy ciepłej słonecznej pogodzie wirus ma ponoć nieco szybciej ginąć, to należy rozważyć różne sposoby na wprowadzenie światła wewnątrz ciała (sic!). -Mogłoby być to światło ultrafioletowe bądź bardzo silne światło zwykłe – dzielił się swoimi przemyśleniami.

Prezydent Stanów Zjednoczonych zdaje się jednak bardziej wierzyć w terapię proponowaną również przez pana Ziębę.

- Widziałem środki dezynfekujące, które leczą w raptem minutę. Czy jest sposób by je wstrzyknąć czy wykorzystać inaczej do czyszczenia organizmu? To atakuje płuca, warto to sprawdzić – mówił.

Niestety nie powiedział o jakie środki chodzi.

Na szczęście rozważania prezydenta Trumpa na razie nie stanowią strategii Stanów Zjednoczonych w walce z epidemią.

Światłość, mądrość i wiedza medyczna pana prezydenta wydają się nie być doceniane przez jego świtę. Po konferencji nie tylko niezależni eksperci, ale również członkowie jego administracji, ruszyli pospiesznie uspokoić media, ze rząd federalny nie zamierza stosować omawianego sposobu leczenia, żaden taki pomysł nie podchodzi od federalnych laboratoriów badawczych.

To jednak nie rozwiązuje w pełni problemu. Donald Trump cieszy się wśród swoich wyborców bardzo wysokim autorytetem. Istnieje bardzo wysokie zagrożenie, że niezbyt wykształceni Amerykanie po wysłuchaniu słów swojego idola zaczną samodzielnie tworzyć dezynfekujące koktajle i wprowadzać je na własną rękę do organizmu. Apelujemy: nie idźcie w ich ślady. Świat nauki jasno dowodzi – i jest to wiedza dość elementarna – że tego rodzaju terapia może wyłącznie przyspieszyć zgon leczonej osoby.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst