Koronawirus  / News

Rząd dawał wybór: stoisz w kolejce lub instalujesz aplikację ProteGo Safe. Ale zmienił zdanie

Zabawna sytuacja: Ministerstwo Rozwoju w rekordowym tempie zmieniło zasady funkcjonowania centrów handlowych. Przedpołudniowy pomysł dotyczący faworyzowania użytkowników Protego Safe jest już nieaktualny.

Mniej więcej do południa, na stronie Ministerstwa Rozwoju, na której opublikowano wytyczne dotyczące funkcjonowania wielkopowierzchniowych obiektów handlowych (czyli galerii handlowych) mogliśmy znaleźć następujące zapisy:

Dopuszczalne jest jednoczesne wpuszczenie do danego obiektu o 10% wyższej liczby osób o ile ponadnormatywne osoby posiadają aplikację ProteGO Safe. Takie osoby w razie braku wolnych miejsc w sklepie/lokalu nie otrzymują przywilejów jeśli chodzi o stanie w kolejkach.

Umieszczenie przy wejściu do obiektu urządzenia z zainstalowaną aplikacją ProteGo Safe w celu zarejestrowania przez urządzenie klienta, będącego użytkownikiem aplikacji wchodzącego do obiektu. W wypadku braku możliwości wystawienia takiego urządzenia – wydrukowanie kodu QR wygenerowanego z aplikacji ProteGO Safe do zeskanowania przez wchodzących klientów.

Powyższe zasady oznaczały, że obywatele z zainstalowaną aplikacją ProteGo na swoim telefonie mogą liczyć na wejście do galerii handlowych poza kolejnością, czyli przed osobami, które z aplikacji nie korzystają.

Ministerstwo reklamuje aplikację w mediach społecznościowych.

Dodatkowo, Ministerstwo Rozwoju zasugerowało przedsiębiorcom, aby ci oferowali dodatkowe zniżki dla osób korzystających z rządowej aplikacji, co oczywiście przełożyłoby się na zwiększenie liczby osób, które by z niej korzystały. Ktoś z resortu stwierdził chyba, że ta wersja proponowanych zasad działania galerii handlowych może nie spotkać się ze zbyt ciepłym przyjęciem przez obywateli, więc…

Zmiana zasad wpuszczania ludzi do galerii handlowych

Na stronie z nowymi wytycznymi nie znajdziemy już żadnego zapisu dotyczącego korzystania z aplikacji ProteGo. Dodatkowo, Ministerstwo Cyfryzacji rozesłało do mediów poniższy komunikat:

Jeśli nie będziecie korzystali z aplikacji ProteGO Safe spokojnie wejdziecie do galerii handlowej i zrobicie zakupy na takich samych warunkach jak wszyscy inni. Nikt nie będzie miał prawa żądać od Was wylegitymowania się aplikacją. Prostujemy nieprawdziwe informacje. Chętnie odpowiemy także na Wasze inne pytania.

Nie będziemy inwigilować, dzielić klientów, nie zakażemy osobom bez aplikacji zrobienia zakupów.

Niezależnie od tego, czy zainstalujesz aplikację ProteGO Safe czy nie, wejdziesz do sklepu i zrobisz zakupy tak jak wszyscy inni.

Nie będziemy dzielić klientów na lepszych i gorszych, czyli tych z i bez aplikacji. Kontrolowanie przez właścicieli sklep statusu aplikacji, lub wymaganie jej instalacji i aktywacji są zabronione.

Korzystanie bądź niekorzystanie z aplikacji nie może wpływać na jakość lub kolejność obsługi klientów.

Rozumiem, że nasz rząd może dynamicznie zmieniać swoją strategię dotyczącą walki z pandemią koronawirusa. Sugerowałbym jednak uzgodnienie jednej spójnej wersji, której treść nie zmieniałaby się w kilka godzin po publikacji.

To nie jest pierwszy taki przypadek, podobne kwiatki działy się w rządowym FAQ-u dotyczącym zasad wychodzenia z domu, przez co trudno było ustalić czy np. można iść pobiegać, a jeśli tak, to czy tylko z psem na smyczy, czy z dzieckiem w wózku. Większa konsekwentność podejmowanych decyzji ułatwiłaby nam przestrzeganie rządowych zasad. Taka luźna sugestia...

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst