1. SPIDER'S WEB
  2. Tech
  3. Nauka
  4. Koronawirus

Wyleczeni pomogą chorym na koronawirusa. W Polsce rusza leczenie osoczem ozdrowieńców

Już od wtorku, 14 kwietnia, rozpocznie się w Polsce leczenie pierwszych zarażonych koronawirusem przy wykorzystaniu osocza uzyskanego od osób, które już wyleczyły się z COVID-19 i posiadają w swojej krwi odpowiednie przeciwciała.

W Polsce rusza leczenie osoczem ozdrowieńców z COVID-19
200 interakcji
dołącz do dyskusji

Zgodnie z informacjami podanymi dzisiaj rano w Polsce mamy już 618 osób, które zachorowały na COVID-19, a następnie wyzdrowiały.

Naukowcy z Chin postanowili sprawdzić jaki wpływ na zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2 będzie miało przetoczenie im osocza osób, które też były zakażone, ale już wyzdrowiały. Uzasadnienie do przeprowadzenia takich badań było bardzo proste - osoby ozdrowiały najprawdopodobniej mają już w swojej krwi przeciwciała. Gdyby takie przeciwciała dało się przetoczyć osobie chorej, która jeszcze ich nie wykształciła, to potencjalnie można by było przyspieszyć u nich walkę z chorobą.

Po podaniu osocza pacjentom w ciężkim stanie, zauważyliśmy stopniowy powrót do zdrowia. Dotyczy to także osób, które już były blisko śmierci - mówi prof. Zhang Dingyu ze szpitala Jinyintan w Wuhan.

W ostatnich dniach skuteczność takiej metody potwierdziły także inne laboratoria na całym świecie.

Leczenie osoczem w Polsce

Ministerstwo Zdrowia bazując na informacjach z całego świata podjęło decyzję o tym, aby zezwolić na stosowanie osocza ozdrowieńców (osób, które już wyzdrowiały z COVID-19) w leczeniu osób zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2.

Jak na razie badaczom nie udało się wyprodukować żadnego leku, który leczy z COVID-19, dlatego też osocze pozostaje jedną z nielicznych alternatyw w walce z pandemią.

Kto może oddać osocze?

Do oddania swojego osocza lekarze zachęcają osoby, które chorowały na COVID-19, a następnie wyzdrowiały, co zostało potwierdzone dwoma negatywnymi wynikami testów genetycznych.  Takie osoby mogą oddać osocze po 14 dniach od drugiego z tych testów.

Osocza natomiast nie mogą oddawać osoby, które mogą mieć w swojej historii transfuzję krwi.

Samo pobranie osocza to kwestia wkłucia na 30-40 minut. Aktualnie do pobrania osocza przygotowane są wszystkie stacje krwiodawstwa w Polsce.

Osocze to nie lek na COVID-19

Naukowcy podkreślają, że osocze nie jest lekiem na COVID-19, natomiast mocno wspiera terapię. Podając osobie chorej osocze, lekarze wprowadzają w jej krwiobieg pierwsze przeciwciała, które rozpoczynają walkę z wirusem. W ten sposób można przedłużyć życie chorego do momentu, kiedy jego organizm wytworzy własne przeciwciała. Kiedy już organizm je wytworzy, pacjent wyzdrowieje i sam może stać się dawcą osocza.

Leczenie osoczem osób ozdrowiałych było wykorzystywane już podczas epidemii wirusów SARS, MERS czy Ebola.