Koronawirus  / News

Naukowcy dostaną błyskawicznie fundusze na badania nad koronawirusem. Pieniądze wyłożą najbogatsi

Niektóre wydarzenia w historii naszej cywilizacji wywołują na tyle duże poruszenie, że skłaniają najbogatszych do rozstania się z częścią swojego majątku i przeznaczenia go na jakiś szczytny cel. Do walki z pandemią koronawirusa stworzono właśnie fundusz Fast Grants.

Fundusz ten, dzięki wpłatom od najbogatszych ludzi związanych z branżą nowych technologii zebrał na razie 10 mln dolarów, które mają wesprzeć badania naukowców nad potencjalnymi lekami i szczepionkami przeciwko SARS-CoV-2.

Najważniejszym aspektem w działaniu nowego funduszu mają być błyskawiczne podejmowane decyzje o przyznaniu naukowych grantów. Jego twórcy zarzekają się, że każdy wniosek zostanie rozpatrzony w przeciągu 48 godzin. Te rozpatrzone pozytywnie mają otrzymać od 10 do 500 tys. dolarów.

W gronie osób zasilających ten fundusz finansowo znalazło się sporo rekinów finansjery. Znajdziemy na niej na przykład Johna i Patricka Collisonów, którzy na inwestycjach dorobili się majątku liczonego w miliardach dolarów, Paula Grahama, współzałożyciela Y-Combinator oraz Reida Hoffmana z listy najbogatszych ludzi magazynu Forbes w 2019 r.

Najbogatsi ludzie angażują się w walkę z koronawirusem

Sam pomysł na założenie Fast Grants inspirowany jest funduszem National Defense Research Committee, założonym w USA w czasach drugiej wojny światowej, z którego fundusze pomogły błyskawicznie opracować nowe technologie do wykorzystania przez wojsko. W ramach NRDC udało się zgromadzić 6,5 mln dol. co, przy uwzględnieniu inflacji jest odpowiednikiem dzisiejszych 120 mln.

Ile pieniędzy uda się przeznaczyć na naukę w ramach Fast Grants? Tego na razie nie wiadomo. Równie ważnym czynnikiem jest jednak sam czas rozpatrywania wniosku o dofinansowanie. Przebieg tradycyjnych procedur oznacza często wielomiesięczny okres oczekiwania, czego w przypadku badań nad lekami i szczepionkami przeciwko SARS-CoV-2 wszyscy chcieliby oczywiście uniknąć.

Fast Grants nie jest też pierwszą inicjatywą miliarderów, która ma pomagać naukowcom w szybkim prowadzeniu badań. Przypomnijmy, że fundacja Billa i Melindy Gates wsparła już najbardziej obiecujące pomysły firm biotechnologicznych, jeśli chodzi o walkę z pandemią. Szczepionka DNA opracowana przez Inovio i współfinansowana przez Gatesów trafiła już do pierwszej fazy badań klinicznych.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst