Koronawirus  / Artykuł

Bill Gates: masowe szczepienia na SARS-CoV-2 rozpoczną się za 18 miesięcy

962 interakcji
dołącz do dyskusji

Wbrew wielu bezsensownym teoriom spiskowym, zaangażowanie Billa Gatesa w walkę z pandemią nie jest spowodowane jego chęcią przejęcia władzy nad światem. Założyciel Microsoftu robi wiele, żeby ustabilizować sytuację. Zdaje sobie jednak sprawę, że sam nie zrealizuje tego celu.

We wpisie, który pojawił się na oficjalnym blogu Gatesa, możemy przeczytać, jak według autora powinny przebiegać dalsze działania w walce z pandemią. Jego zdaniem jest to moment definiujący aktualny okres w naszej historii, który można porównać do wybuchu II wojny światowej z tą różnicą, że teraz wszyscy jesteśmy po tej samej stronie - to prawie dosłowny cytat.

Zdaniem Gatesa, ludzkość nie była zbyt dobrze przygotowana na obecną pandemię. Zignorowaliśmy wielokrotne ostrzeżenia ze strony świata nauki, według których powtórka grypy hiszpanki była tylko kwestią czasu i proszę, pojawił się koronawirus.

Czytaj również: Związki Billa Gatesa z pandemią, czyli scenariusz, który miał w głowie od lat

Sam Gates ostrzegał zresztą wielokrotnie przed podobnym scenariuszem, choć wbrew temu, co wyobrażają sobie fani teorii spiskowych, nie ostrzegał ludzkości przed pojawieniem się tego konkretnego wirusa. Zamiast tego obawiał się pojawienia się globalnego zagrożenia biologicznego.

No dobrze, co dalej? Oto plan Billa Gatesa.

Według założyciela Microsoftu musimy działać globalnie na rzecz jak najszybszego stworzenia innowacji z następujących kategorii:

Leczenie koronawirusa - pomimo medialnego szumu wokół niektórych leków i terapii rzekomo skutecznych w leczeniu COVID-19, jak na razie żaden sposób nie został potwierdzony przez niezależne badania. Zintensyfikowanie poszukiwań skutecznego sposobu leczenia jest zdaniem Gatesa jednym z kluczowych elementów, jeśli chodzi o opanowanie pandemii.

Trudno zresztą nie zgodzić się z jego tokiem rozumowania - dysponując sprawdzonym i działającym sposobem leczenia COVID, moglibyśmy powrócić do stanu normalności sprzed pandemii.

Szczepionka na koronawirusa - w myśl zasady lepiej zapobiegać niż leczyć, opracowanie skutecznej szczepionki ułatwiłoby sprawę powrotu do normalności jeszcze bardziej. Niemniej jednak, w temacie szczepionek dysponujemy na razie zbiorem pobożnych życzeń i odrobiną gdybania. Owszem, kilka preparatów weszło już w początkową fazę testów klinicznych, ale do sprawdzonego produktu, gotowego do masowej produkcji i dystrybucji jeszcze daleka droga.

W normalnych okolicznościach, stworzenie skutecznej szczepionki może zająć nawet 5 lat. Aktualne okoliczności nie są na szczęście normalne, przez co - zdaniem Gatesa - cały proces, w przypadku stworzenia działającej szczepionki, da się maksymalnie skrócić, ale nawet wtedy gotowa szczepionka pojawiłaby się dopiero w przyszłym roku. Za realny termin założycie Microsoftu uważa półtora roku.

Często jestem pytany, kiedy rozpoczną się szczepienia na dużą skalę. Podobnie, jak najlepsi amerykańscy specjaliści ds. zdrowia publicznego, mówię, że prawdopodobnie będzie to 18 miesięcy,  jednak może to być nawet dziewięć miesięcy lub dwa lata - pisze Gates.

Do tego dochodzą też takie kwestie, jak jej skuteczność w przypadku starszych ludzi, znajdujących się w najwyższej grupie ryzyka oraz efekty uboczne samej szczepionki, stworzonej w pośpiechu. Pięcioletnia średnia, jeśli chodzi o pracę nad szczepionkami wynika w dużej mierze właśnie z procedur, dzięki którym szczepionki są bezpieczne.

Testy i tzw. śledzenie kontaktów - nie chodzi bynajmniej o żadną inwigilację ludzi, podyktowaną chęcią zdobycia władzy nad światem, ale o skuteczne systemy informowania obywateli o tym, że mieli kontakt z osobą zakażoną koronawirusem.

Czyli coś w stylu systemu, który działa w Singapurze, tylko w globalnym ujęciu. I to najlepiej w połączeniu z centralną bazą danych medycznych dotyczących pandemii, dzięki czemu lekarze z całego świata mogliby błyskawicznie wymieniać się aktualną wiedzą i informacjami na temat koronawirusa.

Do tego dochodzi też sprawa testów, których i to nie tylko zdaniem Gatesa powinno być wykonywanych o wiele więcej i o wiele częściej. Dzięki temu o wiele szybciej moglibyśmy identyfikować kolejne ogniska pandemii, co miałoby ogromny wpływ na zmniejszenie współczynnika reprodukcji wirusa i szybsze opanowanie sytuacji.

Nie licząc szczepionki i skutecznej metody leczenia...

Przy odpowiednich chęciach, byliśmy w stanie przygotować resztę rozwiązań wymienianych przez Gatesa bez większych problemów. Słyszę już ten krzyk fanów teorii spiskowych o tym, że tak właśnie tworzy się globalny rząd NWO, ale dalsze bronienie się przed stworzeniem globalnych, zunifikowanych rozwiązań i procedur, dzięki którym sytuacje takie, jak obecna pandemia można byłoby opanować o wiele sprawniej, nie wydaje się zbyt rozsądnym podejściem, szczególnie przy obecnym wskaźniku globalizacji.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst