Koronawirus  / News

Koronawirus wymusił nowy sposób odbierania paczek od kurierów InPostu. Bez podpisu, ale z kodem z SMS-a

Potrzebujesz bardzo coś zamówić kurierem, ale obawiasz się zarażenia koronawirusem? InPost w bardzo kreatywny sposób wychodzi frontem do klienta i likwiduje konieczność potwierdzania podpisem odbioru paczki. Ma w zanadrzu coś lepszego.

Eksperci mówią jasno: wystarczy być w odległości jednego metra od zarażonej osoby by zarazić się COVID 19. Mamy nakaz ograniczenia do niezbędnego minimum kontaktów międzyludzkich, by powstrzymać rozprzestrzenianie się epidemii. No tak, ale trzeba też normalnie funkcjonować. Czy na pewno musimy odłożyć zamówienie czegoś kurierem na późniejszy termin, jeżeli to nie jest wyjątkowo pilne?

InPost kontra koronawirus. Zamiast podpisu potwierdzającego odbiór paczki wystarczy SMS.

Od jutra InPost zaprzestaje zbierania podpisów na terminalach kurierskich. Zamiast tego firma zdecydowała się wdrożyć innowacyjne i unikatowe – a zarazem proste w swojej koncepcji – narzędzie. Polega ono na podaniu pracownikowi InPostu unikalnego kodu odbioru. Otrzymamy go na numer telefonu podany przy zakupie w sklepie internetowym. Wystarczy podać ten kod kurierowi, a pracownik z bezpiecznej odległości wyda przesyłkę albo pozostawi ją pod drzwiami lub bramą niwelując ryzyko rozprzestrzeniania wirusa.

Usługa jest bezpłatna, choć z oczywistych względów musimy podać prawidłowy i aktualny nasz numer telefonu.

InPost jest – jak twierdzi – na razie jedyną firmą kurierską w Europie, która zaoferowała takie rozwiązanie. Pomysł jest fantastyczny i mam nadzieję, że szybko zostanie skopiowany przez konkurencję.

Przypominamy również, że InPost dezynfekuje Paczkomaty, których... nawet nie musimy dotykać, bo istnieje możliwość otwarcia maszyny za pomocą aplikacji zainstalowanej w naszym smartfonie.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst