Koronawirus  / News

Polacy zostali w domach. Puste pociągi, samoloty i znacznie mniej samochodów na drogach

396 interakcji
dołącz do dyskusji

Od kilku dni od rana do nocy słyszymy we wszystkich mediach wezwania do pozostania w domach przez najbliższe dwa tygodnie.  Czy jednak Polacy stosują się do tych rozsądnych zaleceń?

Aby zminimalizować ryzyko zarażenia się koronawirusem i jego dalszego rozprzestrzeniania wśród współpracowników wiele firm umożliwiło swoim pracownikom pracę zdalną z domu, a zamknięte uczelnie szybko przestawiają się na e-learning. Po wczorajszym krótkotrwałym szale zakupowym Polacy faktycznie zabunkrowali się w domach z zapasami makaronu i ryżu, i zgodnie z zaleceniami znacząco ograniczyli wychodzenie na zewnątrz.

Połowa samochodów zniknęła

Od wczorajszego wieczora kilkukrotnie wyszedłem do miasta, żeby sprawdzić, jak wygląda sytuacja. Gdy wyszedłem wieczorem, miałem wrażenie, że mieszkańcy wyjechali do innego miasta i zostałem sam. Ani jednego człowieka na ulicy, ani jednego samochodu na drodze, nawet żaden pies nie szczekał.

Dzisiaj, jadąc do oddalonego o kilkanaście kilometrów Poznania, miałem wrażenie, że na drogach ruch jest znacznie mniejszy niż normalnie. Teraz mam już potwierdzenie.

Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich, wrzucił dzisiaj na Twittera porównanie indeksu natężenia ruchu samochodowego w piątki o 9:00 rano z dzisiaj i z tego samego okresu z zeszłego roku.

Ponad czterdziestoprocentowy spadek faktycznie jest zauważalny na drogach. Kiedy połączymy to z wczorajszym przeciążeniem serwerów CDA, które doprowadziło do trudności w korzystaniu z serwisu, to wiemy, gdzie podziali się kierowcy.

Wbrew pozorom, to bardzo dobry prognostyk. W obliczu poważnej sytuacji epidemiologicznej Polacy są w stanie zmobilizować się do reagowania na zalecenia służb, niezależnie od tego, jak bardzo wpływają one na ich codzienne funkcjonowanie.

Tak samo jak drogi wyglądają teraz lotniska czy pociągi. W mediach społecznościowych można natrafić na wiele zdjęć przedstawiających pustkę w miejscach, które na co dzień są zawsze zatłoczone.

W pociągach jeździ głównie powietrze

Marcin Makowski, dziennikarz „Do Rzeczy” wrzucił nagranie przedstawiające niemal całkowicie puste pociągi relacji Warszawa-Kraków oraz Kraków-Stargard.

Na dworcach kolejowych perony też świecą pustkami.

W miastach także jakoś cicho

Na Instagramie również można zobaczyć, że wielu z nas woli zostać w domu i monitorować pojawiające się komunikaty służb, niż spacerować po mieście.

Komu z nas nie wydawało się, że w natłoku pracy i codziennych obowiązków dwa tygodnie spędzone w domu, z najnowszymi produkcjami Netflixa czy z konsolą do gier byłyby czymś idealnym? Trochę inaczej odbieramy to teraz, gdy powstrzymanie się od wychodzenia z domu zostało na nas narzucone. Poczucie dyskomfortu spowodowane ograniczeniem swobody jest niesamowicie irytujące. Niemniej jednak, jak widać powyżej, Polacy wiedzą jak się zachować w przypadku zagrożenia. To naprawdę budujące.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst