Koronawirus  / News

Oczyszczacze powietrza i dezodorant na koronowirusa. Jak firmy technologiczne (nie)walczą z oszustami

Firmy technologiczne głośno deklarują, że robią, co mogą, by utrudnić cwaniakom o źle ulokowanej przedsiębiorczości zarabianie na strachu. To bowiem nie tylko nieetyczne, ale też niebezpieczne. Szlachetne intencje gigantów omijają jednak Polskę. 

Google poszedł o krok dalej w ochronie swoich użytkowników. Jak informuje Business Insider, firma zdecydowała się zablokować nie tylko hasło „maseczki przeciwko koronawirusowi”, ale także reklamy maseczek chirurgicznych w ogóle.

Wolimy działać bardzo ostrożnie, więc zdecydowaliśmy się tymczasowo zakazać reklamowania masek chirurgicznych. Aktywnie monitorujemy sytuację i w razie potrzeby będziemy nadal podejmować działania w celu ochrony użytkowników – powiedział dziennikarzom przedstawiciel firmy.

Tymczasem w Polsce:

Maski na koronawirusa google
Nie dość, że na koronawirusa to jeszcze wielokrotnego użytku. Nic tylko brać

Reklamy maseczek na koronawirusa blokuje także Facebook, ograniczenia w ich sprzedaży wprowadza Amazon i Allegro.

Blokowanie reklam próbujących nam sprzedać poczucie bezpieczeństwa pod postacią maseczek, żelów czy polskiej wódki, to część kampanii mającej powstrzymać rozprzestrzenianie się prawdziwej plagi dezinformacji zalewającej internet. Dołączają do niej gromadnie technologiczni giganci.

Moderacja YouTube'a ma usuwać filmy, które zalecają alternatywne sposoby leczenia koronawirusa lub „sprawdzone” metody zabezpieczenia się przed nim. Google Play nie wyświetla wyników, jeśli wpiszemy w wyszukiwarkę hasło „coronavirus” (hasło „koronawirus” przechodzi oczywiście bez problemu). Facebook ogłosił, że będzie promował wartościowe źródła informacji na swoich platformach i walczył z reklamami próbującymi podgrzewać panikę i monetyzować strach.

Tymczasowo blokujemy reklamy oferty w Marketplace dotyczące maseczek chirurgicznych. Zmiany pojawią się w ciągu kilku najbliższych dni – zapowiedzieli przedstawiciele firmy.

Maseczka na koronawirusa
W ofertach na Facebooku pojawia się także oczyszczacz powietrza na koronawirusa

Amazon usunął ze swojej platformy ponad milion ofert wprowadzających w błąd klientów. Gigant internetowego handlu zdecydował się zablokować te oferty, które przesadnie wywindowały w górę ceny niektórych produktów lub wprowadzały użytkowników w błąd. Wyleciały więc oferty specyfików rzekomo chroniących przed koronawirusem lub wręcz z niego leczących. Rodzime Allegro zdecydowało się na podobny krok.

Allegro maseczki koronawirus
Allegro oferta do walki z koronawirusem.

Jestem raczej zwolennikiem promowania sprawdzonych źródeł informacji, niż blokowania bubli, ale nie mogę pozbyć się poczucia niesmaku, myśląc o tym, że firmy chwaląc swoją walkę z dezinformacją, jednocześnie zarabiają na tych reklamach.

Nie potrzebujesz maseczki chirurgicznej, nie kupuj jej.

Wyrzucone w błoto pieniądze i zarabianie na sianiu strachu to tylko jedna strona medalu i, co gorsza, ta mniej kłopotliwa. Maseczek, które nagle stały się obiektem pożądania, może zacząć bowiem brakować dla tych, którzy rzeczywiście ich potrzebują.

PS Dezodorantu na koronawirusa też nie potrzebujecie.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst