Koronawirus  / News

Rekordowe tempo. Rozpoczęły się badania pierwszej szczepionki na koronawirusa

109 interakcji
dołącz do dyskusji

W poniedziałek rozpoczęły się pierwsze badania eksperymentalnej szczepionki na koronawirusa prowadzone na ludziach. Zdrowi ochotnicy będą przyjmowali różne dawki  sprawdzając, czy szczepionka jest bezpieczna.

Głównym celem pierwszych badań jest określenie czy szczepionka jest bezpieczna. Jeżeli okaże się, że tak, następne będą skupiały się na jej skuteczności.

Badacze przyznają, że tempo, w którym rozpoczęto badania nad szczepionką na koronawirusa jest iście rekordowe.

Tak szybkie opracowanie potencjalnej szczepionki było jednak możliwe dzięki temu, że w swoich pracach badacze wykorzystywali wiedzę pozyskaną podczas prac nad szczepionkami na wcześniejsze koronawirusy takie jak SARS czy MERS.

Jednocześnie, pomimo szybkiego tempa rozwoju szczepionki, nawet jeżeli okaże się ona bezpieczna i skuteczna, to nie będzie ona dostępna jeszcze przez kolejny rok.

Moderna Inc., producent szczepionki do jej wytwarzania wykorzystuje materiał genetyczny - mRNA. Jak dotąd jednak na rynek nie trafiła żadna szczepionka opracowana z wykorzystaniem tej technologii.

Amerykański instytut chorób zakaźnych współpracuje z firmą Moderna, bowiem ścieżka rozwoju oparta na RNA wydaje się najszybszą drogą do wyprodukowania szczepionki.

Jakkolwiek poważna jest obecna epidemia, mamy szczęście, że doprowadził do niej koronawirus, ponieważ badaczy byli przynajmniej częściowo na niego przygotowani. Gdyby był to zupełnie inny rodzaj wirusa, opracowanie potencjalnej szczepionki mogłoby trwać wiele miesięcy dłużej - mówi dr Barney Graham, zastępca dyrektora Vaccine Research Center.

Choć wiele firm próbuje aktualnie opracować szczepionkę na koronawirusa, to Moderna jako pierwsza dotarła do etapu badań klinicznych.

W badaniach weźmie udział 45 dorosłych w wieku od 18 do 55 lat. Każdy z uczestników otrzyma dwie dawki w odstępie 28 dni. Uczestnicy badania zostaną podzieleni na 3 grupy po 15 osób, i każda z grup otrzyma inną dawkę szczepionki. Badacze będą sprawdzali czy jest ona bezpieczna i czy stymuluje układ odpornościowy do wytwarzania antyciał, które mogą hamować namnażanie się wirusa i tym samym rozwinięcie przez niego choroby.

Stephane Bancel, dyrektor Moderny zaznacza, że choć uczestnicy będą kontrolowani przez kolejny rok, to informacje o bezpieczeństwie szczepionki powinny być dostępne już za kilka tygodni. Jeżeli okaże się, że szczepionka faktycznie jest bezpieczna, to Moderna złoży wniosek do FDA o pozwolenie na przejście do kolejnego etapu badań klinicznych jeszcze przed zakończeniem pierwszego. W drugiej turze badana będzie skuteczność szczepionki, tym razem na znacznie większej grupie.

Prace nad szczepionką rozpoczęły się już w styczniu gdy tylko chińscy naukowcy opublikowali w internecie sekwencję genów nowego koronawirusa.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst