Blog Forum

Project Ara - Modularny telefon to niewypał!

Znasz projekt Google Ara? Jeżeli nie, to powinieneś poznać „przyszłość”. To telefon stworzony z kilku kostek, podłączanych do jednego prostokątnego urządzenia, które łączy wszystkie elementy w jeden telefon. Pomysł? Chyba fajny, ale kiedyś.

Dopóki osobne moduły to aparat, procesor, ram, pamięć wewnętrzna – czyli generalnie mieliśmy prawie PC w kieszeni, to było coś na co warto było czekać. Jeżeli nie zależało Ci na grach to mogłeś mieć słabszy procesor oraz układ graficzny, a zainwestować w sam moduł aparatu, by mieć lepszej jakości zdjęcia oraz filmy.

Głównie moduły opierają się teraz na aparatach, mikrofonach czy latarkach. Możemy sobie np. wybrać gatunek drewna z którego ma być wybrany moduł. Te telefony mimo wszystko przestają się jakoś wyróżniać. W końcu jeżeli ktoś chce lepszy aparat to i tak musi dopłacić do lepszego smartfona, a tutaj musi dopłacić do lepszej kostki, mając dalej to samo, a w droższym smartfonie ma przeważnie wszystko lepsze – od rozdzielczości po procesor.

Chociaż ludzie odpowiedzialni twierdzą, że główna podstawa telefonu będzie mogła wytrzymać przez nawet 5 lat, to nie wydaje mi się by ten telefon był stworzony wtedy dla każdego. Po dwóch latach od premiery na pewno wyjdzie taka gra w sklepie Google, której telefon po prostu nie uciągnie. Skąd to wiem? Bo telefon nie ma być drogi, więc wątpię, by na jego pokładzie był najlepszy procesor na rynku, który mógłby wytrzymać przez te „5-6 lat”.

Brak lansu?

W każdym roku wychodzi kilkadziesiąt, jak nie kilkaset nowych modeli telefonów. Zarówno od czołowych producentów, jak i od miliona małych firm. Co jakiś czas zmieniamy telefon na lepszy lub nowszy, a przeważnie na jedno i drugie. Są jednak osoby które zmieniają te telefony co chwilę, właśnie po to by się pochwalić. Ludzie stoją w kolejkach kilka dni by zdobyć szybko nowego iPhone. Zamawiają kilka tygodni szybciej nowego Samsunga Galaxy, po to by móc czymś się pochwalić wśród znajomych. Telefon to nasza wizytówka, tak jak kiedyś zegarek.

Projekt Ara stawia na to, aby niewymieniać smartfona co rok lub dwa, ale co cztery lub pięć, ale to po prostu nie przejdzie w dzisiejszym świecie, bo ludzie chcą kupować w każdym roku nowy telefon. Dodatkowo jeżeli człowiek chcący wydać na iPhone 4000zł nie chce wydać powiedzmy 800zł na smartfon, który będzie mógł znaleźć wręcz wszędzie.

Projekt przyjmie się jeżeli faktycznie nie będzie drogi. Według mnie Projekt Ara powinien być nową Lumią – czyli zastąpić lukę po zmarłym już modelu 520, który wręcz hurtowo był kupowany przez Polaków ze względu na swoją cenę, głównie w abonamencie. Wtedy modułowy smartfon znajdzie swoich wielbicieli w najniższej sekcji. Jeżeli będzie jednak ze średniej półki, to chyba wolę „normalny” telefon.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst